Mała gmina w wielkiej sieci
Źródło: Rzeczpospolita. Wywiad autorstwa Katarzyny Czarneckiej z 06.10.2007 r. [zarchiwizowane z tego adresu, dostęp: 23.02.2026].
Nie mają firmy, biura, etatów ani pieniędzy na inwestycje, ale dzięki pomysłowi i konsekwencji pięć lat temu wybudowali drugi Brwinów. Tyle że cyfrowy. W sieci mieszkańcy polecają najlepszego fryzjera, szukają zaginionych psów i umawiają się na randki
Portal dla Brwinowa to pomysł Macieja Nowickiego. Obiecał go 20 tysiącom mieszkańców, gdy jeszcze był burmistrzem. Odkąd jest “na dożywotnim urlopie i na stypendium ZUS”, ma czas na realizowanie przedsięwzięcia. Lokalny serwis informacyjny www.brwinow.com zadebiutował w 2002 roku.
Dwa Michały
Po pierwsze, zależało mi, by mieszkańcy mieli dostęp do informacji – mówi Nowicki – Teraz niemal natychmiast dowiadują się, co się dzieje w mieście. Po drugie, chciałem uaktywnić nasze organizacje społeczne, sportowe, kombatanckie. Sprawić, by brwinowianie mogli poznać ich działania i włączyć się w nie. Ale przede wszystkim chodziło mi o stworzenie miejsca, w którym będziemy mogli swobodnie dyskutować o naszych sprawach.
Przy tworzeniu witryny pracuje dwóch Michałów. Słowiński (student Wydziału Turystyki i Rekreacji na WSKFiT w Pruszkowie) pisze i redaguje teksty, które coraz częściej przysyłają mieszkańcy, a syn pana Macieja (pracownik firmy informatycznej) wspomaga serwis technicznie. Używają swoich domowych komputerów. Nie mają etatów i pensji ani biura. Mimo to udaje im się stronę wypromować.
Rozdajemy koszulki i czapeczki – mówi Michał Słowiński. – Część sprzedajemy, a dochód przekazujemy Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Wydrukowaliśmy też nalepki: “Jestem partnerem brwinow.com”, i poprosiliśmy właścicieli sklepów o przyklejanie ich na witrynach.
Dzięki temu liczba wejść na stronę stale się zwiększa, dziennie odwiedza ją około 600 gości, popołudniami i wieczorami jest tu około 100 użytkowników online. Najbardziej oblegane jest forum dyskusyjne.
Stadion Narodowy i UFO
Gorącą dyskusję na forum witryny wywołało pytanie: Czy w Brwinowie stanie Stadion Narodowy na Euro 2012? Odpowiedni teren jest, a że do centrum Warszawy trochę daleko i z dojazdem problem, to zupełnie inna sprawa. Anonim się ekscytuje: “Takie pomysły trzeba umieć łapać, do takich pomysłów trzeba odwagi i wyobraźni! Jeszcze raz brawo! To jest wyzwanie. Byłby to brwinowski cud gospodarczy!”.
Dyskusje bywają burzliwe -mówi Michał. – Duży wpływ ma na to anonimowość i wygoda. Człowiek siedzi w domu w kapciach, popija herbatę i jednocześnie dzieli się z innymi czasem kontrowersyjnymi, a czasem nowatorskimi pomysłami.
Na forum pojawiają się też zwyczajne pytania. O najlepszego lekarza, zapisy dzieci do przedszkoli czy zdolnego fryzjera. Czasami ludzie szukają zaginionych kotów czy psów. Inni im odpisują, że widzieli zwierzaka w jakimś miejscu. W ten sposób znalazł się na przykład piesek Bury.
Niektórzy wykorzystują forum, by umówić się na randkę. – Małżeństw z tego jeszcze nie ma, ale kto wie, co będzie dalej – śmieje się Słowiński.
Odzywają się też brwinowianie, którzy wyjechali za granicę. Są ciekawi zmian, proszą o zdjęcia konkretnych miejsc.
Duże poruszenie spowodował wpis o pojawieniu się w Brwinowie UFO. Anonim pisze: “Panowie, to był punkt o niezwykłej jasności i co ciekawsze poruszał się. Jestem pewien, że nie było to słońce, a tym bardziej gwiazda. Ja akurat mieszkam popółnocnej stronie bardziej w polach, więc widoczność nie była ograniczona. Chciałem upamiętnić to niecodzienne zjawisko, ale nie miałem czym”. Inny anonim odpowiada: “Założę się, że jakieś kręgi zbożowe można znaleźć w Brwinowie albo tuż obok”.
Ta dyskusja o dziwnych zjawiskach trwała parę tygodni. Wszyscy się świetnie bawili – mówi Michał. Forumowicze czasami nie mają litości dla Michała. Zauważają wszystkie niedociągnięcia. Jeśli z braku czasu nie udaje mu się natychmiast zamieścić relacji z jakiegoś wydarzenia, może być pewien, że notatka na ten temat pokaże się na forum. Jeśli w jakimś tekście zdarzy się błąd ortograficzny, ktoś z całą pewnością to skomentuje. A Michał przyjmuje te uwagi z pokorą, bo wie, że nikt nie wytyka mu niedoskonałości złośliwie, tylko dla dobra wspólnej sprawy.
Pianino potrzebne od zaraz
Na stronie głównej brwinow.com są aktualności. Pierwsze miejsce zajmuje teraz informacja o zbiórce pieniędzy na zakup pianina dla miejscowego liceum. Uczniowie przygotowują na 16 października uroczystość na rocznicę pontyfikatu Jana Pawła II. Muzyka z keyboardu nie zabrzmi tak, jak powinna z tej okazji. Dlatego pan Matuszewski zaapelował: “Dajmy naszej młodzieży wędkę, dajmy szansę sprawdzenia swoich możliwości – niech popłynie i pofrunie! A my przyjdziemy posłuchać, jak brzmi, jak tworzy – więc może któryś ze znakomitych rodów z gminy Brwinów ma instrument?”.
Tego typu informacje lokalne pogrupowane są w kilkunastu działach (m.in. Wiadomości, Transport, Wieści z ratusza, Historia, Zabytki miasta). Działa tu kalendarz, dział ogłoszeń, podawane są wyniki losowań Lotto i kursy walut. Jest rozkład jazdy PKP i interaktywna mapa Brwinowa. – To jest hit. Można na niej wyszukać konkretną ulicę czy sklep -mówi Michał.
Witryna-jako jeden z nielicznych serwisów lokalnych – oferuje też użytkownikom darmowe konta pocztowe. I niebieską skrzynkę, dzięki której można bezpośrednio skontaktować się z policją. Ludzie czują się bezpieczniej, a i komendant jest zadowolony. Mówi, że tygodniowo przychodzi nawet dziesięć e-maili.
O Internecie przy ognisku
Pan Maciej i dwa Michały nie są w Brwinowie anonimowi. Zwłaszcza że raz w roku odbywa się spotkanie “w realu”. W najbliższą niedzielę w dworku Zagroda będzie jubileuszowe, piąte. “Proszę zabrać ze sobą niezbędny asortyment – coś na kij oraz coś do przepłukania gardła... Wedle potrzeb oczywiście ? –)” – pisze Michał, zapraszając internautów. Wie, że przyjdzie jak zawsze kilkadziesiąt osób, ale po cichu liczy, że nowi mieszkańcy osiedli Sochaczewska i Księżopole też będą chcieli spędzić wieczór przy ognisku. – I nie żałować swojej nieobecności, kiedy obejrzą w poniedziałek zdjęcia w sieci – śmieje się.
Spotkanie jest też chwilą nasnucie planów na przyszłość. Pan Maciej chciałby, żeby serwis czytało i pisało do niego więcej brwinowian. Michały chcą umieścić kamerę na rynku, żeby ci z zagranicy mogli zobaczyć w każdej chwili, co się dzieje. No i o nowym sprzęcie komputerowym. -A jak wygramy w totka, to zrobimy serwis www.mazowsze.com – deklarują.
Katarzyna Czarnecka
Adnotacja
Do artykułu pierwotnie było dołączone zdjęcie, które jest w archiwum niedostępne. Do zdjęcia był dołączony podpis o następującej treści:
Maciej Nowicki i Michał Słowiński każdą wolną chwilę poświęcają na prowadzenie i udoskonalanie strony internetowej www.brwinow.com




Przewiń po więcej zdjęć ⬇️
