Walka mieszkańców z zanieczyszczaniem wody w rzece Zimna Woda | TVP3 Reagujemy 03.09.2025

Powracamy do Nadarzyna, gdzie mieszkańcy znowu stają do walki w sprawie zanieczyszczania rzeki i wyczuwalnego fetoru. Za tę sytuację oskarżają miejską oczyszczalnię ścieków. Sprawa omawiana była na sesji gminy, władze zobowiązały się do podjęcia dalszych kroków.

Kliknij odnośnik, aby przejść na stronę TVP w celu obejrzenia programu Reagujemy z 03.09.2025 w TVP3 Warszawa

W najnowszym odcinku programu Reagujemy w TVP3 poruszono poważny problem ekologiczny i społeczny związany z rzeką Zimna Woda przepływającą przez gminy Nadarzyn, Brwinów i część Michałowic. Rzeka ta od wielu lat jest zanieczyszczona, a przyczyną jest niedostateczne oczyszczanie ścieków w lokalnej oczyszczalni w Nadarzynie. Mieszkańcy od lat zgłaszają ten problem, a ich obawy zostały potwierdzone przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ), który w wyniku badań z maja i czerwca stwierdził, że parametry wody poniżej oczyszczalni znacząco przekraczają dopuszczalne normy, zwłaszcza pod względem fosforu i azotu.

Sygnalistami są nie tylko obywatele, ale także biolodzy i organizacje środowiskowe, które od lat obserwują pogarszający się stan rzeki. Pani Paulina Dzierża, biolożka, opowiada o rekreacyjnym użytkowaniu rzeki, ale również o negatywnych skutkach dla środowiska – zakażeniach u koni, zniszczeniu naturalnego filtra przez Wody Polskie oraz utracie wartości przyrodniczych. Mieszkańcy gminy Kanie i Nadarzyna skarżą się na silny fetor, który szczególnie nasila się w weekendy i święta, uniemożliwiając korzystanie z otaczającej przestrzeni, a nawet wpływa na funkcjonowanie żłobka znajdującego się w pobliżu.

Sytuację zaostrza brak dialogu ze strony władz Nadarzyna. Mieszkańcy nie zostali niedopuszczeni do głosu podczas sesji Rady Gminy Nadarzyn. Wójt Dariusz Zwoliński tłumaczy to brakiem formalnego wniosku, co jest sprzeczne ze statutem gminy według jego mieszkańca gminy. Tymczasem gmina Brwinów, pod wpływem apelu środowisk, przyjęła uchwałę o ochronie rzeki.

Prawny aspekt sytuacji jest niepokojący. Jak zaznaczył radca prawny Michał Folcholc z Urzędu Gminy Brwinów, pozwolenie wodno-prawne z 2021 roku nie określa parametrów biologicznych i technologicznych dla oczyszczonych ścieków, co uniemożliwia ukaranie zarządcy oczyszczalni za zanieczyszczenie. To prowadzi do paradoksu, w którym nawet groźne zanieczyszczenia nie mogą zostać ukarane z powodu luk w decyzji administracyjnej.

Jedyną realną nadzieją na poprawę jest planowane odprowadzenie ścieków do nowoczesnej oczyszczalni w Grodzisku Mazowieckim. Choć wójt Nadarzyna zapowiada działania, mieszkańcy zastanawiają się, dlaczego rozwiązanie tego problemu trwa już drugą jego kadencję. Rzeka Zimna Woda to nie tylko koryto wodne, ale środowisko życia ludzi, zwierząt i roślin – jej ochrona to obowiązek, a nie kwestia wyboru. Mieszkańcy i ekolodzy apelują o natychmiastowe i skuteczne działania, by dać rzekom spokój i zapewnić czystą wodę dla przyszłych pokoleń.

— CC: Warroza Licencja: Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Na tych samych warunkach #Brwinów