Subiektywny blog mieszkańca Brwinowa

zimnawoda

Powracamy do Nadarzyna, gdzie mieszkańcy znowu stają do walki w sprawie zanieczyszczania rzeki i wyczuwalnego fetoru. Za tę sytuację oskarżają miejską oczyszczalnię ścieków. Sprawa omawiana była na sesji gminy, władze zobowiązały się do podjęcia dalszych kroków.

Przejdź na stronę TVP w celu obejrzenia programu Reagujemy z 03.09.2025 w TVP3 Warszawa

W najnowszym odcinku programu Reagujemy w TVP3 poruszono poważny problem ekologiczny i społeczny związany z rzeką Zimna Woda przepływającą przez gminy Nadarzyn, Brwinów i część Michałowic. Rzeka ta od wielu lat jest zanieczyszczona, a przyczyną jest niedostateczne oczyszczanie ścieków w lokalnej oczyszczalni w Nadarzynie. Mieszkańcy od lat zgłaszają ten problem, a ich obawy zostały potwierdzone przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ), który w wyniku badań z maja i czerwca stwierdził, że parametry wody poniżej oczyszczalni znacząco przekraczają dopuszczalne normy, zwłaszcza pod względem fosforu i azotu.

Sygnalistami są nie tylko obywatele, ale także biolodzy i organizacje środowiskowe, które od lat obserwują pogarszający się stan rzeki. Pani Paulina Dzierża, biolożka, opowiada o rekreacyjnym użytkowaniu rzeki, ale również o negatywnych skutkach dla środowiska – zakażeniach u koni, zniszczeniu naturalnego filtra przez Wody Polskie oraz utracie wartości przyrodniczych. Mieszkańcy gminy Kanie i Nadarzyna skarżą się na silny fetor, który szczególnie nasila się w weekendy i święta, uniemożliwiając korzystanie z otaczającej przestrzeni, a nawet wpływa na funkcjonowanie żłobka znajdującego się w pobliżu.

Sytuację zaostrza brak dialogu ze strony władz Nadarzyna. Mieszkańcy nie zostali niedopuszczeni do głosu podczas sesji Rady Gminy Nadarzyn. Wójt Dariusz Zwoliński tłumaczy to brakiem formalnego wniosku, co jest sprzeczne ze statutem gminy według jego mieszkańca gminy. Tymczasem gmina Brwinów, pod wpływem apelu środowisk, przyjęła uchwałę o ochronie rzeki.

Prawny aspekt sytuacji jest niepokojący. Jak zaznaczył radca prawny Michał Folcholc z Urzędu Gminy Brwinów, pozwolenie wodno-prawne z 2021 roku nie określa parametrów biologicznych i technologicznych dla oczyszczonych ścieków, co uniemożliwia ukaranie zarządcy oczyszczalni za zanieczyszczenie. To prowadzi do paradoksu, w którym nawet groźne zanieczyszczenia nie mogą zostać ukarane z powodu luk w decyzji administracyjnej.

Jedyną realną nadzieją na poprawę jest planowane odprowadzenie ścieków do nowoczesnej oczyszczalni w Grodzisku Mazowieckim. Choć wójt Nadarzyna zapowiada działania, mieszkańcy zastanawiają się, dlaczego rozwiązanie tego problemu trwa już drugą jego kadencję. Rzeka Zimna Woda to nie tylko koryto wodne, ale środowisko życia ludzi, zwierząt i roślin – jej ochrona to obowiązek, a nie kwestia wyboru. Mieszkańcy i ekolodzy apelują o natychmiastowe i skuteczne działania, by dać rzekom spokój i zapewnić czystą wodę dla przyszłych pokoleń.

#ZimnaWoda

— CC: Warroza Licencja: Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Na tych samych warunkach #Brwinów

Mieszkańcy Nadarzyna od 12 lat skarżą się na zanieczyszczoną wodę w rzece przez lokalną oczyszczalnię ścieków. Woda jest mętna, brudna i śmierdząca. Sytuacja tylko pogarsza się, a mieszkańcy są coraz bardziej sfrustrowani.

Fakty:

  • Wojewódzki inspektorat ochrony środowiska potwierdził, że oczyszczalnia ścieków jest w złym stanie technicznym.
  • Przestarzała technologia w starszej części zakładu nie gwarantuje wymaganego poziomu oczyszczania ścieków.
  • Zakład oczyszczalni jest źle zarządzany, co prowadzi do pogorszenia jakości oczyszczonych ścieków.
  • Mieszkańcy próbowali przedstawić swoje ustalenia na sesji Rady Gminy w Nadarzynie, ale nie pozwolono im zabrać głosu.
  • Władze gminy powołały się na przyczyny proceduralne.
  • Gmina przyznaje, że oczyszczalnia jest technologicznie niewydolna, ale twierdzi, że modernizacja będzie musiała poczekać.
  • Wójt zarzeka się, że wymienia przestarzałe reaktory typu SBR.

Informacja aktualna stan na dzień 26 sierpnia 2025 r.: dokument WIOŚ

#ZimnaWoda

— CC: Warroza Licencja: Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Na tych samych warunkach #Brwinów

Na sesji rady gminy Nadarzyn w sprawie zanieczyszczenia rzeki Zimnej Wody odmówiono nam prawa głosu! Chcieliśmy przedstawić radnym na sesji pismo, które otrzymaliśmy od Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, przestawiające aktualne informacje o stanie sprawy zanieczyszczenia rzeki Zimnej Wody na dzień 26 sierpnia 2025 r., wysłane do wiadomości Wójta Gminy Nadarzyn, Rady Gminy Nadarzyn oraz Burmistrza gminy Brwinów. Znajduje się ono pod tym linkiem: dokument WIOŚ. Uciekający wójt przed pytaniami to najlepszy obraz podejścia do mieszkańców, jak i problemu zanieczyszczenia rzeki Zimnej Wody. Sprawę zgłosimy do Rzecznika Praw Obywatelskich.

#ZimnaWoda

— CC: Warroza Licencja: Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Na tych samych warunkach #Brwinów

Zimna Woda, rzeka będąca dopływem Rokitnicy, od lat zmaga się z poważnym zanieczyszczeniem spowodowanym działalnością lokalnej oczyszczalni ścieków. Mieszkańcy Nadarzyna alarmują, że kiedyś zwykle czysta woda stała się „granatowo-czarna”, a z powodu silnego fetoru coraz trudniej im funkcjonować blisko zrzutu zanieczyszczeń.

Fetor jest straszny i współczuję z obecnym mieszkańcom, bo ja z tym fetorem przez kilka lat żyłam

– mówi jedna z mieszkanek, która zmuszona została się przeprowadzić.

Czuć to było z około 50 metrów. Czuć było po prostu zapach świeżych odchodów

– relacjonuje inny mieszkaniec.

Mieszkańcy dokumentują

Obywatelskie wizje lokalne udokumentowały śmierdzący i pieniące się ścieki trafiające bezpośrednio do rzeki. Zdjęcia i nagrania przedstawiające „świeże zrzuty” potwierdzają, że problem nie jest incydentalny, lecz stały.

Sprawcy unikają odpowiedzialności

Przedsiębiorstwo Komunalne w Nadarzynie przyznaje się do „kilku incydentów”, jednocześnie zapewniając, że nie przekraczają one norm. Tymczasem mieszkańcy są innego zdania: „To, co kiedyś było stanem wyjątkowym, dziś jest codziennością”. Władze gminy potwierdzają, że oczyszczalnia jest przestarzała i technologicznie niewydolna. Modernizacja ma nastąpić dopiero w przyszłym roku, pozostawiając mieszkańców i środowisko w dalszym niebezpieczeństwie.

Teledysk do piosenki KSU – Ewolucja (w ścieku) 1989 r.

Nagrania zrzutu ścieków dobrze obrazują zanieczyszczanie rzeki Zimnej Wody na Mazowszu w Nadarzynie z przestarzałej i niewydolnej tzw. oczyszczalni przy ul. Turystycznej 50. Poczytaj więcej o akcji: odnośnik

Słowa piosenki:

Godzina 3-06, przypadek ten się zdarzył Gdzieś pękły rury, ruszył ściek, ulice już zalane Ropa, olej, kał i mocz, dokładnie wymieszane Zalały parter, podnoszą się, atakują falami

Ewolucja w ścieku (x4)

Główną ulicą gdzie jeszcze wczoraj krążyły limuzyny Płyną odpady, ludzkie zwłoki, ostry zapach zgnilizny Spłoszone stada szalonych szczurów do mieszkań się wdzierają Ludzkość upada w ginącym raju i nowa era nastaje

Ewolucja w ścieku (x4)

Geniuszy dzieła, cuda techniki, w gównach się przewracają Władcy stworzenia siedzą na dachach, na koniec ery czekają Gdy ściek opadnie w śmierdzącym szlamie, narodzi się nowe życie Szczury, płazy, gady i muchy na ewolucji szczycie

Ewolucja w ścieku (x4)

#ZimnaWoda

— CC: Warroza Licencja: Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Na tych samych warunkach #Brwinów

Rzeka Zimna Woda będąca jednym z głównych cieków wodnych w gminie Brwinów, została przebadana na całej długości w latach 2024-2025 w ramach studenckiego projektu realizowanego przez Zakład Hydrologii w Katedrze Geografii Fizycznej Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego we współpracy z uczniami z Podkowiańskiego Liceum Ogólnokształcącego nr 60 i Samorządowej Szkoły Podstawowej w Podkowie Leśnej.

Badania miały odpowiedzieć na następujące pytania:

  • Jaki jest stan rzeki (chemiczny, hydromorfologiczny, biologiczny)?
  • Jakie są przyczyny i ogniska zanieczyszczeń?

Wnioski z badań są następujące:

  • Zlewnia Zimnej Wody w rejonie Warszawy boryka się z poważnymi problemami wynikającymi z urbanizacji, zanieczyszczeń na odcinku nadarzyńskim oraz konfliktów w użytkowaniu gruntów.
  • Obszar, przez który przepływa rzeka, jest narażony zarówno na susze, jak i ryzyko powodzi z powodu postępującego antropogenicznego kryzysu klimatycznego. Niezbędne jest bardziej zrównoważone zarządzanie wodą na terenie Powiatu Pruszkowskiego, w czym może pomóc ograniczona renaturyzacja rzeki.
  • Mokradła, wraz z działalnością bobrów, pełnią funkcję naturalnych oczyszczalni ścieków, poprawiając jakość wody i przyczyniając się do retencji – zatrzymują wodę w czasie suszy i ograniczają ryzyko powodzi.
  • Potencjalne objęcie tego obszaru ochroną w ramach Warszawskiego Parku Krajobrazowego mogłoby przyczynić się do rozwiązania części problemów oraz zabezpieczenia zasobów wodnych.
  • Małe zlewnie, często niedostatecznie monitorowane i przebadane, mają istotny wpływ na odporność terenów podmiejskich otaczających duże miasta.

Prezentacja Jarosława Suchożerbskiego z Zakładu Hydrologii WGSR UW na Konferencji “Warszawa w świetle badań naukowych” – IV edycja

Błędna polityka regulacji rzeki

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu regulacja rzek wydawała się – i po części była – szczytem sukcesu inżynierii wodnej. Jednak jak stwierdza hydrolog Mateusz Grygoruk z Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej:

Nie ma żadnego racjonalnego powodu, dla którego w Polsce nie mielibyśmy się podejmować renaturyzacji rzek. To nie tylko kwestia ochrony środowiska, ale też coś, co się opłaca gospodarczo i społecznie.

Zmieniły się także potrzeby ludzkie. Mieszkańcy chcą zabezpieczenia wody dla siebie, dla gminy i dla przyrody. Nie zgadzają się już więcej na traktowanie pozostałych skrawków dzikiej przyrody, jako terenu pod dalszą rozbudowę, bez uwzględnienia kontekstu krajobrazowego osadzonego w tradycji, która ich otacza i do której są przywiązani. Obecnie mieszkańcy traktują te pozostałe skrawki spontanicznie rozwijającej się przyrody jako “infrastrukturę” krytyczną, czyli konieczną do przetrwania w czasach kryzysu i mają dobrą intuicję. Takie lokalne ekosystemy jak mokradła, utrzymywane dzięki pracy pożytecznych prawnie chronionych bobrów, są ich sprzymierzeńcami. Nie tylko jako tradycyjne “duchy miejsca”, enklawy dobre na spacer i odpoczynek, ale także jako inwestycja w strategiczny gospodarczy i obronny wspólny interes.

Rysunek Gosii Zmysłowskiej Rys. Gosia Zmysłowska dla CoopTech Hub

Jak piszą autorzy raportu “Akademia Miejskiej Odporności: podręcznika dobrych praktyk” z CoopTech Hub pierwszego w Polsce centrum technologii spółdzielczych:

Patrzymy na nią (innowację społeczną w infrastrukturę krytyczną), jak na system, z którego korzystać mogą różne osoby i podmioty, ale stanowi on wspólną własność całej małej wspólnoty. Można ją porównać do systemu kanalizacji, który dostarcza wodę wszystkim i każdy korzysta z niego wedle swoich potrzeb, a jednocześnie jest zarządzany holistycznie.

Niestety aktualna polityka służb zarządzających Zimną Wodą, a więc głównie Wód Polskich, nie służy tym wspólnotowych strategicznym rozwiązaniom zrównoważonego rozwoju (regeneracji i miejskiej odporności), a nasza okolica może niebawem stracić swój wyjątkowy charakter. Władze samorządowe nie wydają się temu przeciwdziałać. Konieczna jest zmiana w dotychczasowym myśleniu.

Niewłaściwie uregulowany odcinek rzeki Uregulowany ten sam odcinek rzeki przez służby następnego dnia, czyli 30.07.2025 r.

Renaturyzacja rzeki to konieczność

Renaturyzacja rzeki Zimnej Wody pełnić będzie obecnie kluczową i konieczną, rolę w zapobieganiu permanentnej suszy hydrologicznej w naszej gminie. Obecne zaniedbania na tym polu prowadzą do kryzysu wodnego w gminie objawiającym się pośrednio np. brakiem wody w kranach (co niedawno miało miejsce w Kaniach) i stałym ograniczeniu jej używania do celów niebytowych.

Jak napisano w Serwisie Rzeczpospolitej Polskiej w 2025 r. na stronie rządowej:

Tereny podmokłe to naturalne gąbki. Słone bagna, muliste płycizny, namorzyny i inne siedliska wodno-błotne wchłaniają wodę podczas powodzi i podtrzymują stan wód powierzchniowych podczas suszy. Praktyka osuszania mokradeł na potrzeby rolnictwa, leśnictwa i urbanizacji drastycznie zmniejsza zdolność tych ekosystemów do ochrony przed powodziami i suszami oraz negatywnie wpływa na zmiany klimatyczne na świecie.

Aktywne społeczeństwo

Komitet Problemowy ds. Kryzysu Klimatycznego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk w Komunikacie z marca 2025 w sprawie szans i wyzwań dotyczących miejskich planów adaptacji wskazuje metodę wprowadzania zmian:

Należy podkreślić, że władze miast powinny traktować uchwalenie planu nie tylko jako realizację kolejnego prawnego obowiązku, ale jako okazję do szerszej refleksji na temat występujących na ich terenie zagrożeń klimatycznych i możliwych optymalnych działań adaptacyjnych.

Miasta mogą i powinny wykazywać dużą staranność w przygotowaniu planów, zwłaszcza: w doborze wykonawców o odpowiednich kwalifikacjach i dogłębnej znajomości lokalnych i regionalnych uwarunkowań oraz w zapewnieniu jak najszerszej partycypacji społecznej, połączonej z budowaniem świadomości w zakresie zmiany klimatu, jej skutków i metodach adaptacji.

Mam nadzieję, że nasze brwinowskie władze samorządowe angażując się w poprawę — obecnie zaniedbanych usług ekosystemowych związanych z retencją wody w terenie, zmienią swoje podejście do renaturyzacji rzek i zatamowania rowów melioracyjnych tam, gdzie zatrzymywanie wody nie będzie zagrażało zalewaniu pól czy piwnic. A chcąc uzyskać poparcie społeczne w kierunku tych zmian, jednocześnie zmobilizują mieszkańców do o wiele większej partycypacji społecznej przy wyznaczaniu kierunków strategicznych rozwoju gminy Brwinów, niż do tej pory miało to miejsce.

Spirala relacji społecznych Rys. Akademia Miejskiej Odporności

W wywiadzie dla Radia Kolor z 2024 r. burmistrz gminy Brwinów mówiąc o niedoborach wody w gminie, wskazywał na potrzebę zbierania deszczówki przez mieszkańców oraz na szukanie nowych źródeł na potrzeby wodociągów. Niestety to zdecydowanie za mało. Bez zadbania o prawdziwe przyczyny kryzysu problem będzie tylko narastał. Kryzys wodny w gminie związany jest również z przestarzałą błędną polityką regulowania rzeki i brakiem działań związanych z retencją wody na dużą skalę. Zachęcanie tylko do tzw. małej retencji związanej z indywidualnym magazynowaniem wody przez mieszkańców, niestety nie wystarczy.

Tama bobrowa Tama bobrowa w dolinie Zimnej Wody

Jak powiedział badacz Zimnej Wody Jarosław Suchożerbski z Zakładu Hydrologii WGSR UW:

Wszystko zaczyna się od małych rzek!

Literatura źródłowa:

  1. Badania: Projekt Zimna Woda
  2. Prezentacja Jarosława Suchożerbskiego z Zakładu Hydrologii WGSR UW na Konferencji “Warszawa w świetle badań naukowych” – IV edycja
  3. Publikacja: Akademia Miejskiej Odporności
  4. Rządowa strona informacyjna o retencji wody: Dzień Mokradeł 2025
  5. Strona Nauka o Klimacie: Miejskie plany adaptacji
  6. Strona Nauka w Polsce: Hydrolog: renaturyzacja rzek to działanie niezbędne nie tylko dla środowiska, ale i dla gospodarki

Konsultacja: Patrycja Satora (mieszkanka wsi Kanie).

#ZimnaWoda

— CC: Warroza Licencja: Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Na tych samych warunkach #Brwinów

Jestem przy ujściu Zimnej Wody do Rokitnicy. Ponagrywam coś. Fajnie tu. Są rybki, ważki i owady wodne. Woda przejrzysta. Może zmoczę nogi. Jednak za tym urokiem kryje się poważny problem zanieczyszczeń, który wpływa na zdrowie mieszkańców Nadarzyna w górnym biegu rzeki oraz dalej Brwinowa i Michałowic. Niedostatecznie oczyszczone ścieki zagrażają lokalnemu środowisku. Mokradła w dolinie Zimnej Wody w jej środkowym biegu, pełnią “naturalną oczyszczalnię dla ścieków”. Koszty oczyszczenia zarządcy gminy Nadarzyn eksternalizują na przyrodę jako nasze dobro wspólne. Płacą za to mieszkańcy pogorszeniem warunków życia. Władze samorządowe gmin, przez które przepływa rzeka, powinny podjąć natychmiastowe działania w tej sprawie. Posłuchaj tej spontanicznej wypowiedzi, aby zrozumieć, jak ważna jest ochrona naszej przyrody i jakie konsekwencje niesie za sobą brak odpowiednich działań przez opieszałe władze.

#ZimnaWoda

— CC: Warroza Licencja: Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Na tych samych warunkach #Brwinów

Wezwanie do działania w obliczu zanieczyszczenia rzeki Zimna Woda!

Zaniepokojeni stanem wody rzeki Zimna Woda w jej cennym środowiskowo środkowym biegu i ustaleniami Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska z ostatnich miesięcy, grupa działaczy społecznych z Powiatu Pruszkowskiego i Grodziskiego postanowiła działać. Przeprowadziła obywatelską wizję lokalną. Jej misją było sprawdzić, co naprawdę dzieje się z wodami rzeki Zimna Woda w Nadarzynie. To, co odkryła, jest nie tylko niepokojące, ale także skandaliczne.

Zanieczyszczalnia w Nadarzynie

Podczas wizyty nad rzeką, działacze natknęli się na odcinek, który był wyraźnie zanieczyszczony. Woda, która powinna być czysta, tak jak na odcinku przed miejscem zrzutu z oczyszczalni, pieni się, jest mętna i wydziela nieprzyjemny zapach (dosłownie trudny do wytrzymania dłużej fetor). Z dokumentów WIOŚ wynika, że zrzucana woda z oczyszczalni w Nadarzynie często nie spełnia norm. Pisząc wprost: zatruwa naszą rzekę. To nie tylko problem lokalny, ale zagrożenie dla całego ekosystemu, który rozciąga się dalej na wisie Strzeniówka, Kanie, gminę Michałowice, aż do gminy Brwinów.

Gówniana sprawa – reportaż filmowy z wizji lokalnej – autorstwa Łukasza z Małej Wspólnoty

Gdzie są władze?

Zadajemy sobie pytanie: gdzie są władze samorządowe? Dlaczego wójtowie i burmistrzowie oraz radni gmin, przez które przepływa rzeka, nie podejmują żadnych działań, aby rozwiązać ten problem? I to pomimo pełnej wiedzy na ten temat, potwierdzonej ponagleniami państwowych organów kontrolnych. Niektórzy co prawda sygnalizują ten problem na sesji rady, ale na tym się kończy. Mieszkańcy Nadarzyna skarżą się na fetor, który pojawia się praktycznie co wieczór. Mieszkańcy Kań na zalegający szlam z zatamowanych ścieków. To nie jest jednorazowa sytuacja, to regularne zjawisko, które wpływa na zdrowie mieszkańców, na dziką faunę i florę oraz na strategiczne bezpieczeństwo Mazowsza! Jak długo jeszcze władze będą tolerować takie zaniedbania? Problem trwa od lat!

Wezwanie do działania

  • Zgłoś problem: jeśli jesteś mieszkańcem Nadarzyna lub okolic, nie bądź obojętny. Zgłaszaj wszelkie nieprawidłowości do odpowiednich instytucji.
  • Organizuj się sąsiedzko, aby stawić opór zaniedbaniom.
  • Edukuj społecznie: informuj innych o zagrożeniach związanych z zanieczyszczeniem wód. Im więcej osób będzie świadomych, tym większa szansa na zmianę.
  • Współpracuj z organizacjami społecznymi i środowiskowymi: dołącz do lokalnych grup, które walczą o czystość wód i ochronę środowiska.
  • Uszkadzanie tam bobrowych (zwierząt pod prawną ochroną) jest karalne z urzędu i każdy taki incydent trzeba zgłosić Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ)
  • Krytykuj opieszałość władz!
  • Upowszechniaj w internecie materiały na ten temat. Możesz się swobodnie dzielić zarówno tym tekstem oraz filmem na różnych platformach. Są na licencji otwartej: uznanie autorstwa – użycie niekomercyjne – na tych samych warunkach.

Razem możemy więcej!

#ZimnaWoda

— CC: Warroza Licencja: Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Na tych samych warunkach #Brwinów

Oto koryto rzeki zimnej wody na rozlewisku w Kaniach. To są mokradła, które są wspomagane pracą bobrów. Zobaczcie, jakie tu są piękne łąki, charakterystyczne dla terenów podmokłych. Już widziałem tutaj mnóstwo owadów zapylających. Pomimo lata, pomimo suszy hydrologicznej panującej nieprzerwanie w gminie Brwinów i w sąsiednich gminach Michałowice czy Nadarzyn, przez które przechodzi ta rzeka, cały czas utrzymuje się tutaj woda. Woda i błota, które sięgają dosyć daleko, co najmniej do tej linii drzew. Z tej strony, w kierunku Brwinowa. A w tym kierunku do Warszawy również jest to daleko. Ten teren, poza działaniem środowiskowym, krajoznawczym, krajobrazowym, również zdrowotnym dla człowieka, jak tereny zielone, działa również strategicznie, obronnie. Pełnią funkcję obronną na drodze do Warszawy. Aktualną polityką Unii Europejskiej jest wspierać takie rejony przez ponowne nawadnianie. Naw teren nie wymaga ponownego nawodnienia, więc jego wsparcie będzie dużo tańsze. Po prostu nie szkodzić nie zatruwać tej rzeki, a tylko chronić. Dziękuję.

#ZimnaWoda

— CC: Warroza Licencja: Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Na tych samych warunkach #Brwinów

Mokradła to nasi sprzymierzeńcy w walce ze zmianami klimatycznymi i... w zapewnianiu obronności! Nowy raport europejski Aeco i Greifswald Moor Centrum podkreśla, że ponowne nawodnienie potencjalnych mokradeł, to strategiczny krok dla bezpieczeństwa Europy. 💪

Dlaczego to takie ważne?

🌱 Torfowiska pomagają spełnić wymogi unijnego prawa o odbudowie zasobów przyrodniczych. 💰 Stymulują gospodarkę poprzez certyfikaty emisji. 🐸 Wzmacniają bioróżnorodność i poprawiają jakość wody. 🪖 Oraz wzmacniają obronności kraju! 🇵🇱

Strategiczne tereny Mazowsza!

W przytoczonych raportach opowiedziano się za ustanowieniem unijnego funduszu w wysokości 250-500 mln euro w celu sfinansowania ponownego nawodnienia 100 000 hektarów. My nie musimy tego robić, gdyż wystarczy, że zachowamy rozlewiska i bagna nad Zimną Wodą w gminach Brwinów, Michałowice i Nadarzyn w Powiecie Pruszkowskim, które mogą pełnić funkcje obronne na drodze do Warszawy! 🇵🇱

Historycznie rozlewiska rzek już nie raz miały wpływ na bieg wydarzeń militarnych, o czym świadczy pokonanie przez rolników z Dithmarsch armii duńskiej na “wrzosowiskach Hemmingstedter” i ugrzęźnięcie wojsk Napoleona na rosyjskich bagnach. Warto uwzględnić obronną funkcję Zimnej Wody w dyskursie gmin i powiatu Pruszkowskiego, przez które przepływa rzeka i chronić ją także dla celów patriotycznych i obronnych.

Zimna Woda pełni także kluczową rolę w oczyszczaniu i magazynowaniu wody, reguluje lokalny klimat i jest domem dla wielu gatunków roślin i zwierząt, w tym tych chronionych. Mieszkańcy apelują do władz o ochronę rozlewisk rzeki Zimnej Wody i utworzenie tam kładki dla mieszkańców, która pozwoli na aktywne zwiedzanie tego miejsca i uświadamianie z jej funkcji strategicznych dla Mazowsza!

Inwestycja w ochronę mokradeł to inwestycja w nasze bezpieczeństwo i przyszłość! Postawmy na pierwszym miejscu na naturę i bezpieczeństwo! 💪🇵🇱 🌍

#ZimnaWoda

— CC: Warroza Licencja: Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Na tych samych warunkach #Brwinów

Rzeka Zimna Woda na Mazowszu, a szczególnie mokradła i bobrowiska, stanowią atrakcję przyrodniczą. Mają one potencjał zmniejszania skutków suszy i zmian klimatycznych na terenie gmin, przez które przepływa Zimna Woda. Obszar ten jest podatny zarówno na susze, jak i powodzie. Pilna potrzeba ochrony rzeki i zielonych przyległych terenów stoi w konflikcie z silnym zanieczyszczeniem rzeki z powodu oczyszczalni w gminie Nadarzyn i planów budowy kontrowersyjnej drogi “Paszkowianki” przez najcenniejszy obszar rzeki, co będzie wiązało się z osuszaniem terenu. Projekt drogi napotyka na sprzeciw mieszkańców, którzy mieszkają w gminie i borykają się z permanentną suszą hydrologiczną, co wiąże się z kryzysami wodnymi takimi jak: kilkudniowe braki bieżącej wody. Rozlewiska Zimnej Wody i siedliska bobra europejskiego odgrywają kluczową rolę w retencji i oczyszczaniu wody. Działalność bobrów pomaga utrzymać poziom wody podczas suszy i zmniejszyć ryzyko powodzi. Niestety lokalne władze samorządowe zdają się kompletnie nie dostrzegać problemu i nie potrafią myśleć perspektywiczne.

W filmie wykorzystano następujące fragmenty:

  1. Prelekcję Jarosława Suchożerbskiego z Zakładu Hydrologii WGSR UW na Konferencji “Warszawa w świetle badań naukowych”: https://tube.tchncs.de/w/tZwy1PgVDHmJwovtjq6XnC, Oryginał pełnego zapisu z konferencji: https://www.youtube.com/live/pkAN1ZA-09g
  2. Wywiadu z burmistrzem Brwinowa Arkadiuszem Kosińskim w radio RDC: https://www.rdc.pl
  3. Filmu Jana Śpiewaka “Dlaczego władza kocha beton?”: https://www.youtube.com/watch?v=Hy6G8CEl6Gc
  4. Wypowiedź Pauliny Dzierży z Centrum Ochrony Mokradeł dla telewizji Telkab i filmu “Światowy Dzień Mokradeł nad Zimną Wodą”: https://www.youtube.com/watch?v=RrKcdRC07EU

#ZimnaWoda

— CC: Warroza Licencja: Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Na tych samych warunkach #Brwinów