<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
  <channel>
    <title>Samorząd &amp;mdash; Subiektywny blog mieszkańca Brwinowa</title>
    <link>https://blog.brwinow.gmina.pl/warroza/tag:Samorząd</link>
    <description>![logo](https://brwinow.gmina.pl/media/drzewo.png)&lt;br&gt;Opiniotwórczo, krytycznie, felietonowo z wrażliwością dla przyrody i demokracji</description>
    <pubDate>Mon, 14 Sep 2026 04:37:19 +0200</pubDate>
    <item>
      <title>Moje doświadczenie w komunikacji z radnymi w Gminie Brwinów</title>
      <link>https://blog.brwinow.gmina.pl/warroza/moje-doswiadczenie-z-komunikacji-z-radnymi-w-gminie-brwinow</link>
      <description>&lt;![CDATA[Służbowa poczta elektroniczna&#xA;&#xA;Półtora roku temu wystąpiłem z oficjalną prośbą mejlową do Rady Miasta Brwinowa i przewodniczącego Rady Miasta o podanie do wiadomości publicznej służbowych adresów mejlowych radnych Gminy Brwinów w tym Przewodniczącego Rady. Co prawda nie dostałem żadnej odpowiedzi w tej sprawie (sic!), ale ku mojej uciesze jakimś czas spis takich adresów pojawił się na stronie w Biuletynie Informacji Publicznej.&#xA;&#xA;Skrzętnie zacząłem z tego korzystać. Wydaje się to świetnym pomysłem do szybkiej i zwięzłej komunikacji z radnymi. Zwłaszcza w sprawach, które nie wymagają spotkań na dyżurze. Tym bardziej, że niektórzy radni nawet motywują mieszkańców, żeby korzystać z tej formy komunikacji.&#xA;&#xA;Wielokrotnie próbowałem korzystać z tej formy komunikacji. Kilkukrotnie pisałem w ważnej dla mnie sprawie do wszystkich radnych Gminy Brwinów. Kilka razy pisałem w sprawach mniej istotnych lub organizacyjnych. Komunikowałem się lub próbowałem się komunikować tą metodą z radnymi także indywidualnie.&#xA;&#xA;Moje doświadczenie z tej formy komunikacji z radnymi wskazuje, że występują przypadki w których radni w ogóle nie czytają służbowej poczty. Niektórzy radni sami mnie o tym poinformowali, gdyż nie widzieli w tym nic niewłaściwego, że w praktyce ignorują istnieje poczty elektronicznej do której adres jest podany Biuletynie Informacji Publicznej jako oficjalny do kontaktu. Owszem są radni, którzy wyróżniają się tym względzie i w ogóle zdarza się, że odpowiadają na mejle. Ale takich radnych jest kilku na dwudziestu jeden. W większości przypadków komunikacja za pomocą służbowych adresów mejlowych w praktyce w zasadzie nie istnieje. &#xA;&#xA;Dyżury radnych&#xA;&#xA;dyżuryradnych&#xA;&#xA;Na stronie w BIP-ie podane są terminy dyżurów radnych. Radni Gminy Brwinów pełnią dyżury raz na miesiąc. Terminy te podane są moim zdaniem w sposób nieintuicyjny dla mieszkańców, a w terminarzu na oficjalnej stronie urzędu nie funkcjonują. Całe szczęście udostępniliśmy własny pozaurzędowy społeczny terminarz, który pod tym kątem moim zdaniem działa sprawniej.&#xA;&#xA;Dzięki własnemu doświadczeniu po ostatnich dwóch latach uczęszczania na dyżury mogę stwierdzić, że nie wszyscy radni czekają na mieszkańców w wyznaczonym przez siebie terminie na dyżur. Bywa, że radnego nie ma wcale lub nie czeka do końca pełnej godziny trwania jego dyżuru, a informacja o nieobecności nie widnieje na właściwej stronie w BIP-ie prowadzonej przez Biuro Rady. Trzeba oddać sprawiedliwość, że informacje o zmianach w dyżurach są tam generalnie podawane. Jeżeli radny, który planuje przesunąć dyżur, powiadomi o tym odpowiednio wcześniej Biuro Rady, mieszkaniec będzie miał szansę dowiedzieć się o tym zawczasu. Zdarza się także, że radny któremu nagle coś wypadło w dniu dyżuru, powiadomi o tym strażnika pełniącego dyżur przy wejściu do urzędu, który następnie powiadomi o tym mieszkańca, który przybył na dyżur. Albo radny zawiadomi Biuro Rady jeszcze w godzinach pracy jego pracowników i dzięki temu na drzwiach do sali w której odbywa się dyżur — pojawi się karteczka z informacją o odwołaniu lub przesunięciu dyżuru. Zdarza się także, że radni zachęcają do przychodzenia na swoje dyżury i w ten sposób starają się przyczyniać do demokratyzacji społeczeństwa obywatelskiego. &#xA;Są to postawy godna pozytywnego odnotowania. Być może po prostu ja miałem pecha akurat trafić nie te przypadki negatywne. Być może...&#xA;&#xA;Kodeks etyki&#xA;&#xA;W Kodeksie Etyki Radnego Gminy Brwinów przyjętym przez Radę Miejską Brwinowa jest napisane:&#xA;&#xA;  Udziela obywatelom wyczerpujących informacji o realizacji zadań publicznych na rzecz wspólnoty samorządowej, którą reprezentuje (zasada uprzejmości i życzliwości w kontaktach z obywatelami).&#xA;&#xA;Z tego co się jednak dowiedziałem od jednego z radnych, radni Brwinowa obecnej kadencji nie zapoznali się z tym kodeksem. Może warto to zmienić i usprawnić komunikację z mieszkańcami. Osobiście uważam, że służbową pocztą elektroniczną (oczywiście sprawną i czytaną) powinni dysponować również w naszej gminie sołtysi.&#xA;&#xA;Podsumowanie&#xA;&#xA;Sprawność komunikacji po dwóch latach prób oceniam na poziomie generalnym jako poziom niezadowalający (tutaj przepraszam poszczególnych radnych za generalizowanie). &#xA;&#xA;Chyba że to tylko moje pechowe doświadczenie? Wydaje się, że jednak nie, skoro sprawa zasadności podjęcia prac legislacyjnych ws. wprowadzenia obowiązku pełnienia dyżurów przez radnych oraz publikowania sprawozdania z działalności po zakończeniu każdego roku powraca co jakiś czas jak bumerang w dyskursie ogólnopolskim nad samorządami i interesuje Rzecznika Praw Obywatelskich.&#xA;&#xA;Jak twierdził jeden z aktywnych obywateli w petycji do RPO w 2024 r:&#xA;&#xA;  Unikanie kontaktów z mieszkańcami w samorządzie lokalnym prowadzi (…) do pogłębiania się kryzysu demokracji.&#xA;smallŹródło: Polska Agencja Prasowa/small&#xA;&#xA;Samorząd&#xA;&#xA;--&#xD;&#xA;CC: mieszkaniec Brwinowa&#xD;&#xA;Licencja: Uznanie autorstwa - Użycie niekomercyjne - Na tych samych warunkach]]&gt;</description>
      <content:encoded><![CDATA[<h2 id="służbowa-poczta-elektroniczna">Służbowa poczta elektroniczna</h2>

<p>Półtora roku temu wystąpiłem z oficjalną prośbą mejlową do Rady Miasta Brwinowa i przewodniczącego Rady Miasta o podanie do wiadomości publicznej służbowych adresów mejlowych radnych Gminy Brwinów w tym Przewodniczącego Rady. Co prawda nie dostałem żadnej odpowiedzi w tej sprawie (sic!), ale ku mojej uciesze jakimś czas spis takich adresów pojawił się na stronie w <a href="https://bip.brwinow.pl/m,3742,kontakt-z-radnymi.html" rel="nofollow">Biuletynie Informacji Publicznej</a>.</p>

<p>Skrzętnie zacząłem z tego korzystać. Wydaje się to świetnym pomysłem do szybkiej i zwięzłej komunikacji z radnymi. Zwłaszcza w sprawach, które nie wymagają spotkań na dyżurze. Tym bardziej, że niektórzy radni nawet motywują mieszkańców, żeby korzystać z tej formy komunikacji.</p>

<p>Wielokrotnie próbowałem korzystać z tej formy komunikacji. Kilkukrotnie pisałem w ważnej dla mnie sprawie do wszystkich radnych Gminy Brwinów. Kilka razy pisałem w sprawach mniej istotnych lub organizacyjnych. Komunikowałem się lub próbowałem się komunikować tą metodą z radnymi także indywidualnie.</p>

<p>Moje doświadczenie z tej formy komunikacji z radnymi wskazuje, że występują przypadki w których radni w ogóle nie czytają służbowej poczty. Niektórzy radni sami mnie o tym poinformowali, gdyż nie widzieli w tym nic niewłaściwego, że w praktyce ignorują istnieje poczty elektronicznej do której adres jest podany Biuletynie Informacji Publicznej jako oficjalny do kontaktu. Owszem są radni, którzy wyróżniają się tym względzie i w ogóle zdarza się, że odpowiadają na mejle. Ale takich radnych jest kilku na dwudziestu jeden. W większości przypadków komunikacja za pomocą służbowych adresów mejlowych w praktyce w zasadzie nie istnieje.</p>

<h2 id="dyżury-radnych">Dyżury radnych</h2>

<p><img src="https://img.tedomum.net/data/dyzury_radnych-d312ed.png" alt="dyżury_radnych"></p>

<p>Na stronie w <a href="https://bip.brwinow.pl/m,3705,duzury-radnych.html" rel="nofollow">BIP-ie</a> podane są terminy dyżurów radnych. Radni Gminy Brwinów pełnią dyżury raz na miesiąc. Terminy te podane są moim zdaniem w sposób nieintuicyjny dla mieszkańców, a w <a href="https://www.brwinow.pl/#kalendarz" rel="nofollow">terminarzu</a> na oficjalnej stronie urzędu nie funkcjonują. Całe szczęście udostępniliśmy własny pozaurzędowy społeczny <a href="https://brwinow.gmina.pl" rel="nofollow">terminarz</a>, który pod tym kątem moim zdaniem działa sprawniej.</p>

<p>Dzięki własnemu doświadczeniu po ostatnich dwóch latach uczęszczania na dyżury mogę stwierdzić, że nie wszyscy radni czekają na mieszkańców w wyznaczonym przez siebie terminie na dyżur. Bywa, że radnego nie ma wcale lub nie czeka do końca pełnej godziny trwania jego dyżuru, a informacja o nieobecności nie widnieje na właściwej stronie w <a href="https://bip.brwinow.pl/m,3705,duzury-radnych.html" rel="nofollow">BIP-ie</a> prowadzonej przez Biuro Rady. Trzeba oddać sprawiedliwość, że informacje o zmianach w dyżurach są tam generalnie podawane. Jeżeli radny, który planuje przesunąć dyżur, powiadomi o tym odpowiednio wcześniej Biuro Rady, mieszkaniec będzie miał szansę dowiedzieć się o tym zawczasu. Zdarza się także, że radny któremu nagle coś wypadło w dniu dyżuru, powiadomi o tym strażnika pełniącego dyżur przy wejściu do urzędu, który następnie powiadomi o tym mieszkańca, który przybył na dyżur. Albo radny zawiadomi Biuro Rady jeszcze w godzinach pracy jego pracowników i dzięki temu na drzwiach do sali w której odbywa się dyżur — pojawi się karteczka z informacją o odwołaniu lub przesunięciu dyżuru. Zdarza się także, że radni zachęcają do przychodzenia na swoje dyżury i w ten sposób starają się przyczyniać do demokratyzacji społeczeństwa obywatelskiego.
Są to postawy godna pozytywnego odnotowania. Być może po prostu ja miałem pecha akurat trafić nie te przypadki negatywne. Być może...</p>

<h2 id="kodeks-etyki">Kodeks etyki</h2>

<p>W <strong><a href="https://blog.brwinow.gmina.pl/archiwum/kodeks-etyki-radnego-gminy-brwinow" rel="nofollow">Kodeksie Etyki Radnego Gminy Brwinów</a></strong> przyjętym przez Radę Miejską Brwinowa jest napisane:</p>

<blockquote><p>Udziela obywatelom wyczerpujących informacji o realizacji zadań publicznych na rzecz wspólnoty samorządowej, którą reprezentuje (zasada uprzejmości i życzliwości w kontaktach z obywatelami).</p></blockquote>

<p>Z tego co się jednak dowiedziałem od jednego z radnych, radni Brwinowa obecnej kadencji nie zapoznali się z tym kodeksem. Może warto to zmienić i usprawnić komunikację z mieszkańcami. Osobiście uważam, że służbową pocztą elektroniczną (oczywiście sprawną i czytaną) powinni dysponować również w naszej gminie sołtysi.</p>

<h2 id="podsumowanie">Podsumowanie</h2>

<p>Sprawność komunikacji po dwóch latach prób oceniam na poziomie generalnym jako <strong>poziom niezadowalający</strong> (tutaj przepraszam poszczególnych radnych za generalizowanie).</p>

<p>Chyba że to tylko moje pechowe doświadczenie? Wydaje się, że jednak nie, skoro sprawa zasadności podjęcia prac legislacyjnych ws. <a href="https://samorzad.pap.pl/kategoria/aktualnosci/wraca-sprawa-obowiazkowych-dyzurow-i-corocznego-sprawozdania-z-dzialalnosci" rel="nofollow">wprowadzenia obowiązku pełnienia dyżurów przez radnych oraz publikowania sprawozdania z działalności po zakończeniu każdego roku</a> powraca co jakiś czas jak bumerang w dyskursie ogólnopolskim nad samorządami i interesuje Rzecznika Praw Obywatelskich.</p>

<p>Jak twierdził jeden z aktywnych obywateli w petycji do RPO w 2024 r:</p>

<blockquote><p>Unikanie kontaktów z mieszkańcami w samorządzie lokalnym prowadzi (…) do pogłębiania się kryzysu demokracji.
<small>Źródło: <a href="https://samorzad.pap.pl/kategoria/aktualnosci/wraca-sprawa-obowiazkowych-dyzurow-i-corocznego-sprawozdania-z-dzialalnosci" rel="nofollow">Polska Agencja Prasowa</a></small></p></blockquote>

<p><a href="/warroza/tag:Samorz%C4%85d" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">Samorząd</span></a></p>

<p>—
CC: mieszkaniec Brwinowa
Licencja: Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Na tych samych warunkach</p>
]]></content:encoded>
      <guid>https://blog.brwinow.gmina.pl/warroza/moje-doswiadczenie-z-komunikacji-z-radnymi-w-gminie-brwinow</guid>
      <pubDate>Thu, 27 Aug 2026 12:30:36 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Wszystkie władze Gminy Brwinów nie odpowiedziały na list ws. dominacji Facebooka</title>
      <link>https://blog.brwinow.gmina.pl/warroza/wladze-gminy-facebook</link>
      <description>&lt;![CDATA[Pięć miesięcy temu jako administrator portalu społecznego gminy Brwinów napisałem list do Burmistrza, Przewodniczącego Rady Miejskiej i pozostałych radnych oraz sołtysów w którym uzasadniałem potrzebę demokratyzacji wymiany informacji gminnych w tzw. social-mediach. List ten wręczyłem osobiście wszystkim obecnym radnym na sesji Rady Miejskiej. Do Burmistrza Gminy nadałem list w biurze podawczym w Urzędzie Miejskim. Do sołtysów wysłałem mejla.&#xA;&#xA;W liście zauważałem, że o wiele więcej informacji dotyczących aktualnej działalności władz, instytucji np. wydarzeń wydarzeń kulturalnych organizowanych przez jednostki gminne, które są otwarte dla wszystkich mieszkańców Gminy, jest publikowane tylko na platformie Facebook.&#xA;&#xA;Uświadamiałem, że obecnie przeglądanie więcej niż dwóch postów i wydarzeń na Facebooku wymaga przymusu rejestracji na platformie Facebook. Powoduje to systematyczne ograniczanie swobody informacyjnej dla ludzi, którzy albo nie mają konta na Facebooku, albo nie chcą być zalogowani na urządzeniu, z którego chcieliby przeczytać informacje.&#xA;&#xA;small🔽 To co widać poniżej zobaczy osoba niefejsbukowa po próbie wejścia na profil Urzędu Gminy i przejrzeniu dwóch wiadomości./small&#xA;fanpageurzedu&#xA;&#xA;Wskazywałem, że taki stan uzależnia dostęp do publikowanych treści od wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych obywateli przez działające dla zysku zagraniczne podmioty, a często również od posiadania konta na ich platformach. Jednocześnie w niesprawiedliwy sposób uprzywilejowuje nieliczne portale społecznościowe, przyznając im wyłączność na publikowane treści i w znacznym stopniu uzależnia widoczność i dotarcie do nadawców publikowanych treści od nietransparentnie działających algorytmów, interesów biznesowych lub politycznych, a nawet chwilowego nastroju właścicieli platform. Zwracałem też uwagę na problemy związane z prywatnością dla użytkownika w zakresie ochrony danych oraz wolną konkurencją. Powoływałem się na konkretne opinie urzędów nadzorczych i wyroki sądów.&#xA;&#xA;Zapraszałem do założenia bloga i informowania o wydarzeniach na naszym społecznym portalu &#34;brwinow.gmina.pl&#34; dostępnym w sposób bierny dla wszystkich bez przymusu rejestracji. Oferowałem swoją pomoc w tym zakresie.&#xA;&#xA;Niestety nikt nie przychylił się do mojej prośby ani nawet nie odpowiedział oficjalnie na mój list. Rozmawiałem prywatnie z dwoma radnymi i jednym sołtysem którzy wyrażali jakieś zainteresowanie, ale ostatecznie nie skorzystali.&#xA;&#xA;Stwierdzam wobec tego, że zainteresowanie osób z władz gminy aktywnym udziałem w społecznym portalu Gminy Brwinów jest znikome lub nieobecne. Świadomość problemów jakie się wiążą z dominacją Facebooka np. degradacji demokratyzacji obiegu informacji, systemowego wykluczania ludzi i braku suwerenności cyfrowej być może istnieje, ale z jakiś powodów nie ma większej motywacji do działania, nawet kiedy istnieje gotowe alternatywne rozwiązanie, które osoby z mandatem demokratycznym mogłyby użyć jako dobry przykład.&#xA;&#xA;smallO ironio! 🔽 Podobną ulotkę finansowaną z budżetu Powiatu Pruszkowskiego można pobrać przy wejściu do Urzędu Miejskiego w Brwinowie./small&#xA;ulotkazurzedu&#xA;&#xA;Samorząd&#xA;&#xA;--&#xD;&#xA;CC: mieszkaniec Brwinowa&#xD;&#xA;Licencja: Uznanie autorstwa - Użycie niekomercyjne - Na tych samych warunkach]]&gt;</description>
      <content:encoded><![CDATA[<p>Pięć miesięcy temu jako administrator <a href="https://brwinow.gmina.pl/" rel="nofollow">portalu społecznego gminy Brwinów</a> napisałem list do Burmistrza, Przewodniczącego Rady Miejskiej i pozostałych radnych oraz sołtysów w którym uzasadniałem potrzebę demokratyzacji wymiany informacji gminnych w tzw. social-mediach. List ten wręczyłem osobiście wszystkim obecnym radnym na sesji Rady Miejskiej. Do Burmistrza Gminy nadałem list w biurze podawczym w Urzędzie Miejskim. Do sołtysów wysłałem mejla.</p>

<p>W liście zauważałem, że o wiele więcej informacji dotyczących aktualnej działalności władz, instytucji np. wydarzeń wydarzeń kulturalnych organizowanych przez jednostki gminne, które są otwarte dla wszystkich mieszkańców Gminy, jest publikowane tylko na platformie Facebook.</p>

<p>Uświadamiałem, że obecnie przeglądanie więcej niż dwóch postów i wydarzeń na Facebooku wymaga przymusu rejestracji na platformie Facebook. Powoduje to systematyczne ograniczanie swobody informacyjnej dla ludzi, którzy albo nie mają konta na Facebooku, albo nie chcą być zalogowani na urządzeniu, z którego chcieliby przeczytać informacje.</p>

<p><small>🔽 To co widać poniżej zobaczy osoba niefejsbukowa po próbie wejścia na profil Urzędu Gminy i przejrzeniu dwóch wiadomości.</small>
<img src="https://brwinow.gmina.pl/media/brwinow_fb.png" alt="fanpage_urzedu"></p>

<p>Wskazywałem, że taki stan uzależnia dostęp do publikowanych treści od wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych obywateli przez działające dla zysku zagraniczne podmioty, a często również od posiadania konta na ich platformach. Jednocześnie w niesprawiedliwy sposób uprzywilejowuje nieliczne portale społecznościowe, przyznając im wyłączność na publikowane treści i w znacznym stopniu uzależnia widoczność i dotarcie do nadawców publikowanych treści od nietransparentnie działających algorytmów, interesów biznesowych lub politycznych, a nawet chwilowego nastroju właścicieli platform. Zwracałem też uwagę na problemy związane z prywatnością dla użytkownika w zakresie ochrony danych oraz wolną konkurencją. Powoływałem się na konkretne opinie urzędów nadzorczych i wyroki sądów.</p>

<p>Zapraszałem do założenia bloga i informowania o wydarzeniach na naszym społecznym portalu “brwinow.gmina.pl” dostępnym w sposób bierny dla wszystkich bez przymusu rejestracji. Oferowałem swoją pomoc w tym zakresie.</p>

<p>Niestety nikt nie przychylił się do mojej prośby ani nawet nie odpowiedział oficjalnie na mój list. Rozmawiałem prywatnie z dwoma radnymi i jednym sołtysem którzy wyrażali jakieś zainteresowanie, ale ostatecznie nie skorzystali.</p>

<p>Stwierdzam wobec tego, że zainteresowanie osób z władz gminy aktywnym udziałem w społecznym portalu Gminy Brwinów jest znikome lub nieobecne. Świadomość problemów jakie się wiążą z dominacją Facebooka np. degradacji demokratyzacji obiegu informacji, systemowego wykluczania ludzi i braku suwerenności cyfrowej być może istnieje, ale z jakiś powodów nie ma większej motywacji do działania, nawet kiedy istnieje gotowe alternatywne rozwiązanie, które osoby z mandatem demokratycznym mogłyby użyć jako dobry przykład.</p>

<p><small>O ironio! 🔽 Podobną ulotkę finansowaną z budżetu Powiatu Pruszkowskiego można pobrać przy wejściu do Urzędu Miejskiego w Brwinowie.</small>
<img src="https://fundacjamlodziludziom.pl/wp-content/uploads/2025/04/E-plakat-Pruszkowski-RODO.jpg" alt="ulotka_z_urzedu"></p>

<p><a href="/warroza/tag:Samorz%C4%85d" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">Samorząd</span></a></p>

<p>—
CC: mieszkaniec Brwinowa
Licencja: Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Na tych samych warunkach</p>
]]></content:encoded>
      <guid>https://blog.brwinow.gmina.pl/warroza/wladze-gminy-facebook</guid>
      <pubDate>Wed, 22 Jul 2026 22:18:55 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Droga wojewódzka powstaje w wyniku polityki</title>
      <link>https://blog.brwinow.gmina.pl/warroza/droga-wojewodzka-powstaje-w-wyniku-polityki</link>
      <description>&lt;![CDATA[Wczoraj na Komisji Inwestycji, Rolnictwa i Ekologii przy okazji dyskusji o  finansowym wsparciu przez Gminę Brwinów celu, jakim jest wybudowanie nowej ważnej dużej (bo wojewódzkiej) drogi tzw. Paszkowianki (dyskusji miejscami żywiołowej) usłyszałem od Pana Przewodniczącego deklarację apolityczności stanowiska Rady Miejskiej w Brwinowie względem tej inwestycji.&#xA;&#xA;Przedstawione rozumowanie było następujące: &#xA;&#xA;Władze Gminy Michałowice wycofały się z umowy mrożenia określonej kwoty finansowej na ten cel, gdyż są przeciwne Paszkowiance z powodów politycznych. My z kolei kierujemy się dobrem mieszkańców gminy (fakt, że nie wszystkich, co uznał Pan Przewodniczący), ale swoją decyzję uzasadniamy rozumowaniem na podstawie analizy natężenia ruchu (patrz postscriptum) i przewidywania przyszłości. Tę analizę dokonują drogowi specjaliści, w których opinię wsłuchujemy się i na podstawie tak uzyskanej wiedzy podejmujemy decyzję podczas prawnie ważnego głosowania.&#xA;&#xA;Ścieżka wydeptana przez ludzi sama z siebie polityczna nie jest, ale taką stać się bardzo łatwo może w wyniku relacji społecznych.&#xA;&#xA;Po pierwsze:&#xA;&#xA;Masowa technologia, która umożliwia powstanie drogi asfaltowej łącznie z pojazdami, które będą po niej jeździły, wynika z polityki organizacji wykorzystania zasobów na masową skalę.&#xA;&#xA;Po drugie&#xA;&#xA;Startowanie do wyborów i wykonywanie mandatu radnego jest aktem brania udziału w życiu politycznym, a radny, który pełni funkcję władzy ustawodawczej jest politykiem.&#xA;&#xA;Po trzecie&#xA;&#xA;Jeżeli radny twierdzi, że w jakimś miejscu powinna stać droga zamiast mokradeł lub odwrotnie, a ma większą sprawczość i wpływ na to, aby to ustanowić niż mieszkaniec, to jest to relacja władzy pomiędzy prawem, władzą wykonawczą i ustawodawczą, a mieszkańcami popierającymi lub niepopierającymi daną inwestycję. Wybudowanie drogi lub pozostawienie bagna w tym kontekście, kiedy ta sprawa budzi opór części społeczeństwa, jest jak najbardziej sprawą polityczną.&#xA;&#xA;Skąd więc mniemanie o pozornej apolityczności samorządu?&#xA;&#xA;Wynika to z myślenia o polityce jako o jakimś odejściu od obiektywnego zarządzania. Coś takiego jest jednak niemożliwe. Żadne społeczne zarządzanie nie jest wolne od uwarunkowania osób podejmujących decyzje od politycznego kontekstu: ich poglądów, ich wizji przyszłości gminy lub powiatu, oporu społecznego, wreszcie ich interesów politycznych.&#xA;&#xA;Chyba dość oczywiste jest, że jeżeli radni chcący ubiegać się o reelekcję przeciwni jednej opcji, nabyliby wiedzę, która wskazywałaby, że bardziej atrakcyjna politycznie (np. z powodu większego poparcia wśród mieszkańców) jest druga opcja, byliby co najmniej bardziej skłonni do kompromisu.&#xA;&#xA;Nie zmienia to faktu, że narracja apolityczności w polityce głównego nurtu w samorządach na Mazowszu trzyma się mocno.&#xA;&#xA;Postscriptum&#xA;&#xA;Inna sprawa, że powoływania się na poważne analizy prognozowania przyszłości ruchu drogowego w gminie w wyniku tak dużej zmiany, jak wybudowanie tej drogi, dokonane na podstawie systematycznie zebranych danych, wczoraj nie usłyszałem. Było za to sporo argumentów ad antiquitatem, ad populum i tzw. dowodów anegdotycznych. Dla sprawiedliwości należy dodać, że nie było ich także ze strony osób sprzeciwiających się tej drodze, jednak nie jest ich powinnością je przedstawić, jeżeli domagają się tego od władz.&#xA;&#xA;PPS następnego dnia. Warto zauważyć, że mieszkańcy z Gminy Brwinów, którzy nie popierają tej inwestycji i postulują przeprowadzenie takich analiz, w przeciwieństwie do władz Brwinowa, nie mają środków, aby takie analizy przeprowadzić.&#xA;&#xA;Samorząd&#xA;&#xA;--&#xD;&#xA;CC: mieszkaniec Brwinowa&#xD;&#xA;Licencja: Uznanie autorstwa - Użycie niekomercyjne - Na tych samych warunkach]]&gt;</description>
      <content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj na Komisji Inwestycji, Rolnictwa i Ekologii przy okazji dyskusji o  finansowym wsparciu przez Gminę Brwinów celu, jakim jest wybudowanie nowej ważnej dużej (bo wojewódzkiej) drogi tzw. Paszkowianki (dyskusji miejscami żywiołowej) usłyszałem od Pana Przewodniczącego deklarację apolityczności stanowiska Rady Miejskiej w Brwinowie względem tej inwestycji.</p>

<p><strong>Przedstawione rozumowanie było następujące:</strong></p>

<pre><code>Władze Gminy Michałowice wycofały się z umowy mrożenia określonej kwoty finansowej na ten cel, gdyż są przeciwne Paszkowiance z powodów politycznych. My z kolei kierujemy się dobrem mieszkańców gminy (fakt, że nie wszystkich, co uznał Pan Przewodniczący), ale swoją decyzję uzasadniamy rozumowaniem na podstawie analizy natężenia ruchu (patrz postscriptum) i przewidywania przyszłości. Tę analizę dokonują drogowi specjaliści, w których opinię wsłuchujemy się i na podstawie tak uzyskanej wiedzy podejmujemy decyzję podczas prawnie ważnego głosowania.
</code></pre>

<p><strong>Ścieżka wydeptana przez ludzi sama z siebie polityczna nie jest, ale taką stać się bardzo łatwo może w wyniku relacji społecznych.</strong></p>

<h3 id="po-pierwsze">Po pierwsze:</h3>

<p>Masowa technologia, która umożliwia powstanie drogi asfaltowej łącznie z pojazdami, które będą po niej jeździły, wynika z polityki organizacji wykorzystania zasobów na masową skalę.</p>

<h3 id="po-drugie">Po drugie</h3>

<p>Startowanie do wyborów i wykonywanie mandatu radnego jest aktem brania udziału w życiu politycznym, a radny, który pełni funkcję władzy ustawodawczej jest politykiem.</p>

<h3 id="po-trzecie">Po trzecie</h3>

<p>Jeżeli radny twierdzi, że w jakimś miejscu powinna stać droga zamiast mokradeł lub odwrotnie, a ma większą sprawczość i wpływ na to, aby to ustanowić niż mieszkaniec, to jest to relacja władzy pomiędzy prawem, władzą wykonawczą i ustawodawczą, a mieszkańcami popierającymi lub niepopierającymi daną inwestycję. Wybudowanie drogi lub pozostawienie bagna w tym kontekście, kiedy ta sprawa budzi opór części społeczeństwa, jest jak najbardziej sprawą polityczną.</p>

<h2 id="skąd-więc-mniemanie-o-pozornej-apolityczności-samorządu">Skąd więc mniemanie o pozornej apolityczności samorządu?</h2>

<p>Wynika to z myślenia o polityce jako o jakimś odejściu od obiektywnego zarządzania. Coś takiego jest jednak niemożliwe. Żadne społeczne zarządzanie nie jest wolne od uwarunkowania osób podejmujących decyzje od politycznego kontekstu: ich poglądów, ich wizji przyszłości gminy lub powiatu, oporu społecznego, wreszcie ich interesów politycznych.</p>

<p>Chyba dość oczywiste jest, że jeżeli radni chcący ubiegać się o reelekcję przeciwni jednej opcji, nabyliby wiedzę, która wskazywałaby, że bardziej atrakcyjna politycznie (np. z powodu większego poparcia wśród mieszkańców) jest druga opcja, byliby co najmniej bardziej skłonni do kompromisu.</p>

<p>Nie zmienia to faktu, że narracja apolityczności w polityce głównego nurtu w samorządach na Mazowszu trzyma się mocno.</p>

<h3 id="postscriptum">Postscriptum</h3>

<p>Inna sprawa, że powoływania się na poważne analizy prognozowania przyszłości ruchu drogowego w gminie w wyniku tak dużej zmiany, jak wybudowanie tej drogi, dokonane na podstawie systematycznie zebranych danych, wczoraj nie usłyszałem. Było za to sporo argumentów <em>ad antiquitatem</em>, <em>ad populum</em> i tzw. dowodów anegdotycznych. Dla sprawiedliwości należy dodać, że nie było ich także ze strony osób sprzeciwiających się tej drodze, jednak nie jest ich powinnością je przedstawić, jeżeli domagają się tego od władz.</p>

<p><strong>PPS następnego dnia</strong>. Warto zauważyć, że mieszkańcy z Gminy Brwinów, którzy nie popierają tej inwestycji i postulują przeprowadzenie takich analiz, w przeciwieństwie do władz Brwinowa, nie mają środków, aby takie analizy przeprowadzić.</p>

<p><a href="/warroza/tag:Samorz%C4%85d" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">Samorząd</span></a></p>

<p>—
CC: mieszkaniec Brwinowa
Licencja: Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Na tych samych warunkach</p>
]]></content:encoded>
      <guid>https://blog.brwinow.gmina.pl/warroza/droga-wojewodzka-powstaje-w-wyniku-polityki</guid>
      <pubDate>Thu, 26 Feb 2026 14:53:59 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Sprawozdanie i nagranie z 26 Komisji Inwestycji, Rolnictwa i Ekologii</title>
      <link>https://blog.brwinow.gmina.pl/warroza/sprawozdanie-komisja</link>
      <description>&lt;![CDATA[W dniu 9 lutego 2026 r. o godz. 16:30 w sali konferencyjnej przy ul. Turystycznej 4 w Brwinowie, Rada Miejska w Brwinowie zorganizowała 26 posiedzenie Komisji Inwestycji, Rolnictwa i Ekologii. Komisji przewodniczył radny Maciej Żukowski.&#xA;&#xA;Od autora tytułem wstępu&#xA;&#xA;W naszej gminie posiedzenia komisji nie są rejestrowane. Dowiedziałem się wczoraj, że są mieszkańcy, którzy bardzo chcieliby wysłuchać komisji, ale niestety byli niedysponowani. Dlatego postanowiłem pójść na komisję, nagrać i opublikować posiedzenie w formie dźwiękowej. Mam nadzieję, że ten eksperyment przyczyni się w przyszłości do regularnego rejestrowania i publikowania posiedzeń komisji w naszej gminie. Moim zdaniem warto o to zabiegać, gdyż jawność działania władz oraz swobodny dostęp do nieprzetworzonej informacji jest podstawą sprawnej demokracji. Przepraszam za momentami nie najlepszą jakość dźwięku, ale nagrywałem dyktafonem całą salę z pewnej odległości z parapetu.&#xA;&#xA;Nagranie dźwiękowe&#xA;&#xA;audio style=&#34;width: 100%;&#34; controls=&#34;controls&#34; src=&#34;https://brwinow.gmina.pl/media/komisja.mp3&#34;/audio&#xA;&#xA;00:00 Otwarcie posiedzenia i stwierdzenie kworum.&#xA;00:38 Przyjęcie porządku obrad.&#xA;02:41 Omówienie prac związanych z budową szkoły w Parzniewie.&#xA;20:23 Omówienie dokumentacji projektowej dróg.&#xA;20:29 przebudowy ul. Strefowej w Kaniach,&#xA;48:14 przebudowy ul. Nadarzyńskiej w Żółwinie,&#xA;58:16 przebudowy ul. Konspiracji w Brwinowie,&#xA;1:07:23 przebudowy ul. Kępińskiej w Brwinowie.&#xA;1:33:19 Sprawy wniesione i wolne wnioski.&#xA;10. 1:45:02 Zamknięcie posiedzenia.&#xA;&#xA;Sprawozdanie&#xA;&#xA;Po tym, jak przewodniczący komisji radny Maciej Żukowski otworzył spotkanie, dowiedzieliśmy się, że na posiedzeniu komisji zostanie omówionych pięć kluczowych inwestycji w gminie. Jedna dotycząca budowy szkoły i cztery dotyczące przebudowy czterech ulic.&#xA;&#xA;Budowa szkoły w Parzniewie &#xA;&#xA;Stan stopnia zaawansowania prac zreferował krótko Zastępca Burmistrza Gminy Brwinów: Sławomir Walendowski. Na koniec 2025 roku ogólny stan zaawansowania budowy szkoły wynosił 59,29%. Najbardziej zaawansowane są prace związane z wodą i kanalizacją zewnętrzną (86,68%) oraz wewnętrzną (78,7%), podczas gdy roboty drogowe osiągnęły 51,40% i instalacja elektryczna 45,5%. Całkowita wartość kontraktu wynosi 68 913 264,13 zł.&#xA;&#xA;Podjęcie uchwały w sprawie zmiany granic obwodów szkolnych jest planowane w lutym 2026 roku. Ostateczna decyzja, czy szkoła zostanie otwarta 1 września 2026 roku, zostanie podjęta po weryfikacji terminów. Jeśli decyzja będzie pozytywna, dyrektor zostanie zatrudniony najpóźniej w maju, a w lutym Rada Gminy podejmie decyzję w tej sprawie. Dodatkowo przeprowadzona zostanie ankieta wśród rodziców, aby ustalić liczbę klas i zapotrzebowanie na kadry.&#xA;&#xA;W projekcie przewidziano plac zabaw i małą architekturę. Duże boisko z trawą naturalną i systemem zbierania wody opadowej zostanie wykonane w kolejnych latach. Salę chemiczną można będzie organizować w każdej klasie, a specjalistyczne urządzenia będą zakupione po wyborze dyrektora.&#xA;&#xA;Na koniec odbyła się dyskusja, w której kilkoro radnych dopytywało o szczegóły dotyczące budowy.&#xA;&#xA;Przebudowa czterech ulic&#xA;&#xA;Burmistrz Arkadiusz Kosiński przystąpił następnie do szczegółowego omówienia projektów przebudowy 4 ulic. Dokonał tego wspomagając się ekranem projektora, dzięki któremu prezentował techniczne rysunki projektowe, na których wskaźnikiem swojego komputera wskazywał dokładnie miejsce, które akurat omawiał.&#xA;&#xA;projektor&#xA;&#xA;Ulica Strefowa w Kaniach&#xA;&#xA;Przebudowa ulicy w istniejących granicach pasa drogowego obejmuje nową nawierzchnię, zjazdy i odwodnienie w formie wpustów i studni chłonnych. Na odcinku 801 metrów przewidziano trzy elementy spowalniające ruch: dwa progi i wyniesione skrzyżowanie z ulicą Piłsudskiego. Ze względu na protesty mieszkańców, końcówka ulicy nie będzie przebudowywana, aby uniknąć konieczności budowy zawrotki. W celu wybudowania jednego narożnika drogi trzeba było wywłaszczyć jednego mieszkańca z fragmentu działki.&#xA;&#xA;Następnie odbyła się dyskusja. Radny Grzegorz Mieszała dopytywał szczególnie o wycinki drzew i odpowiednie zabezpieczenie tych pozostawionych przed uszkodzeniami. Okazało się, że nie wszystkie drzewa zostaną zachowane, a te, które nie zostaną wycięte, spowodują, że chodniki będą zawężane w miejscach, gdzie rosną drzewa. Radny Mieszała dopytywał też o większą ilość spowalniaczy, ale burmistrz Kosiński błagał, abyśmy nie dali się zwariować, bo według burmistrza spowalniacze oddalone od siebie o mniej niż 100 metrów powodują, że nie da się jeździć samochodami. Na sali wśród publiczności pojawiły się spontaniczne głosy, które stawiały pod wątpliwość to, co powiedział burmistrz.&#xA;&#xA;Następnie Radna Karolina Krupa dopytywała czy to normalne, że radni nie dostali wcześniej dokumentacji na mejla. Z kolei radny Adam Adamczyk dopytywał ponownie o skalę wycinki, gdyż uważał, że burmistrz nie odpowiedział precyzyjnie na pytania radnego Grzegorza Mieszały. Burmistrz nie był w stanie odpowiedzieć na dodatkowe pytania radnego ze względu na to, że nie spodziewał się tak szczegółowych pytań o drzewa.&#xA;&#xA;Ulica Nadarzyńska w Żółwinie&#xA;&#xA;Projekt przewiduje przebudowę zjazdów i wykonanie odwodnienia. Zjazdy zostaną skorygowane zgodnie z obowiązującymi przepisami. Inwestycja zostanie zrealizowana najwcześniej w drugiej połowie 2026 roku, po zakończeniu budowy kanalizacji sanitarnej. Na tym odcinku nie ma drzew, a istniejący ciąg pieszo-rowerowy zostanie zachowany. Nie ma na tym odcinku budowy żadnych specjalistycznych rozwiązań, choć trzeba było dokonać kilku wywłaszczeń.&#xA;&#xA;W dyskusji radny Maciej Żukowski dopytywał o chodniki, na co burmistrz stwierdził, że według jego wiedzy mieszkańcy ulic z małym natężeniem ruchu prowadzących w stronę lasu często wolą chodzić jezdnią i jednocześnie nie chcą dalszej rozbudowy. Radny Żukowski jest zwolennikiem zostawiania leśnych dróg, jeżeli można sobie na to pozwolić. Burmistrz Kosiński z kolei zadeklarował, że choć kiedyś były takie wizje, aby przebijać się przez las drogą do Nadarzyna, to on nie zamierza takiej inwestycji realizować.&#xA;&#xA;Ulica Konspiracji w Brwinowie&#xA;&#xA;Projekt obejmuje przebudowę odcinków od ulicy Piłsudskiego do Jasnej i Czubińskiej, w tym skrzyżowania z ulicą Słowackiego i Mickiewicza. Główne wyzwanie to odwodnienie ulicy, która obecnie podczas ulewy zamienia się w rynsztok. Przewidziano studnie chłonne i wpusty drogowe. Nie było żadnych protestów mieszkańców. Inwestycja ma zostać zrealizowana w 2026 roku.&#xA;&#xA;Podczas dyskusji ponownie radny Adam Adamczyk dopytywał się o wycinki drzew. Ponownie jednak burmistrz Arkadiusz Kosiński stwierdził, że nie potrafi odpowiedzieć na szczegółowe pytanie na ten temat. Później jednak zerknął jeszcze raz do projektu i okazało się, że prawdopodobnie kilka drzew będzie przeznaczonych do wycięcia lub już ich nie ma, ale burmistrz nie pamiętał z jakiego powodu. Szybka analiza projektu na żywo wykazała jednak, że chodzi o dwa drzewa, których najprawdopodobniej już nie ma oraz dodatkowe drzewa na trasie kanału, gdyż znajdują się przy krawędzi.&#xA;&#xA;Ulica Kępińska w Brwinowie&#xA;&#xA;Projekt obejmuje dwa odcinki: do ulicy Na Skraju oraz nowe połączenie z ulicą Na Skraju do drogi wojewódzkiej. Pierwszy odcinek będzie przebudowany w istniejącym pasie drogowym. Na najdłuższym odcinku jezdnia zostanie zawężona do 3,5 metra z pierwszeństwem przejazdu, a w środku drogi pojawi się mijanka do 5 metrów szerokości. Dzięki temu unikniemy wywłaszczeń i zachowamy dużą ilość drzew. Nowe połączenie z drogą wojewódzką obejmuje budowę dwóch rond turbinowych na ulicach Pszczelińskiej i Warszawskiej. Ta przyszłościowa inwestycja będzie wybudowana na nasze zlecenie gminy, ale w ramach umowy z Województwem Mazowieckim. Burmistrz liczy, że do przyszłego roku uda się wstawić tę przebudowę do budżetu gminy.&#xA;&#xA;Wolne wnioski&#xA;&#xA;Radna Karolina Krupa pytała o kanalizację na ulicy Gardeli oraz o postęp prac nad planem ogólnym. Radny Grzegorz Mieszała poruszył sprawę przejęcia infrastruktury wodociągowej na ulicy Krynicznej. Radna Marta Obara-Michlewska dopytywała o budowę boiska w Żółwinie. Radna Natalia Niewadomska-Pasieka o niezrobione wciąż daszki przy szkole nr. 2. Zastępca burmistrza Sławomir Walendowski przyznał, że są niewykonane z powodu błędu projektanta. Dalej radna poruszyła termin końca projektu przebudowy ulicy Leśnej. Burmistrz Walendowski odpowiedział, że jeszcze nie jest zakończony. Na sam koniec radny Marek Rosiński zapytał o akcję zima i działanie służb odśnieżania. Burmistrz Walendowski w odpowiedzi powiedział, że nie zgadza się z radnym i ma zupełnie inną ocenę (choć radny nie przedstawił żadnej swojej oceny). Po godzinie i 45 minutach przewodniczący Maciej Żukowski zamknął posiedzenie.&#xA;&#xA;Samorząd&#xA;&#xA;--&#xD;&#xA;CC: mieszkaniec Brwinowa&#xD;&#xA;Licencja: Uznanie autorstwa - Użycie niekomercyjne - Na tych samych warunkach]]&gt;</description>
      <content:encoded><![CDATA[<p>W dniu 9 lutego 2026 r. o godz. 16:30 w sali konferencyjnej przy ul. Turystycznej 4 w Brwinowie, Rada Miejska w Brwinowie zorganizowała 26 <a href="https://brwinow.esesja.pl/posiedzenie/a3988e2f-596b-4" rel="nofollow">posiedzenie</a> Komisji Inwestycji, Rolnictwa i Ekologii. Komisji przewodniczył radny Maciej Żukowski.</p>

<h2 id="od-autora-tytułem-wstępu">Od autora tytułem wstępu</h2>

<p>W naszej gminie posiedzenia komisji nie są rejestrowane. Dowiedziałem się wczoraj, że są mieszkańcy, którzy bardzo chcieliby wysłuchać komisji, ale niestety byli niedysponowani. Dlatego postanowiłem pójść na komisję, nagrać i opublikować posiedzenie w formie dźwiękowej. Mam nadzieję, że ten eksperyment przyczyni się w przyszłości do regularnego rejestrowania i publikowania posiedzeń komisji w naszej gminie. Moim zdaniem warto o to zabiegać, gdyż jawność działania władz oraz swobodny dostęp do nieprzetworzonej informacji jest podstawą sprawnej demokracji. Przepraszam za momentami nie najlepszą jakość dźwięku, ale nagrywałem dyktafonem całą salę z pewnej odległości z parapetu.</p>

<h2 id="nagranie-dźwiękowe">Nagranie dźwiękowe</h2>

<p><audio style="width: 100%;" controls="controls" src="https://brwinow.gmina.pl/media/komisja.mp3"></audio></p>
<ol><li><strong>00:00</strong> Otwarcie posiedzenia i stwierdzenie kworum.</li>
<li><strong>00:38</strong> Przyjęcie porządku obrad.</li>
<li><strong>02:41</strong> Omówienie prac związanych z budową szkoły w Parzniewie.</li>
<li><strong>20:23</strong> Omówienie dokumentacji projektowej dróg.</li>
<li><strong>20:29</strong> przebudowy ul. Strefowej w Kaniach,</li>
<li><strong>48:14</strong> przebudowy ul. Nadarzyńskiej w Żółwinie,</li>
<li><strong>58:16</strong> przebudowy ul. Konspiracji w Brwinowie,</li>
<li><strong>1:07:23</strong> przebudowy ul. Kępińskiej w Brwinowie.</li>
<li><strong>1:33:19</strong> Sprawy wniesione i wolne wnioski.</li>
<li><strong>1:45:02</strong> Zamknięcie posiedzenia.</li></ol>

<h1 id="sprawozdanie">Sprawozdanie</h1>

<p>Po tym, jak przewodniczący komisji radny Maciej Żukowski otworzył spotkanie, dowiedzieliśmy się, że na posiedzeniu komisji zostanie omówionych pięć kluczowych inwestycji w gminie. Jedna dotycząca budowy szkoły i cztery dotyczące przebudowy czterech ulic.</p>

<h2 id="budowa-szkoły-w-parzniewie">Budowa szkoły w Parzniewie</h2>

<p>Stan stopnia zaawansowania prac zreferował krótko Zastępca Burmistrza Gminy Brwinów: Sławomir Walendowski. Na koniec 2025 roku ogólny stan zaawansowania budowy szkoły wynosił 59,29%. Najbardziej zaawansowane są prace związane z wodą i kanalizacją zewnętrzną (86,68%) oraz wewnętrzną (78,7%), podczas gdy roboty drogowe osiągnęły 51,40% i instalacja elektryczna 45,5%. Całkowita wartość kontraktu wynosi 68 913 264,13 zł.</p>

<p>Podjęcie uchwały w sprawie zmiany granic obwodów szkolnych jest planowane w lutym 2026 roku. Ostateczna decyzja, czy szkoła zostanie otwarta 1 września 2026 roku, zostanie podjęta po weryfikacji terminów. Jeśli decyzja będzie pozytywna, dyrektor zostanie zatrudniony najpóźniej w maju, a w lutym Rada Gminy podejmie decyzję w tej sprawie. Dodatkowo przeprowadzona zostanie ankieta wśród rodziców, aby ustalić liczbę klas i zapotrzebowanie na kadry.</p>

<p>W projekcie przewidziano plac zabaw i małą architekturę. Duże boisko z trawą naturalną i systemem zbierania wody opadowej zostanie wykonane w kolejnych latach. Salę chemiczną można będzie organizować w każdej klasie, a specjalistyczne urządzenia będą zakupione po wyborze dyrektora.</p>

<p>Na koniec odbyła się dyskusja, w której kilkoro radnych dopytywało o szczegóły dotyczące budowy.</p>

<h2 id="przebudowa-czterech-ulic">Przebudowa czterech ulic</h2>

<p>Burmistrz Arkadiusz Kosiński przystąpił następnie do szczegółowego omówienia projektów przebudowy 4 ulic. Dokonał tego wspomagając się ekranem projektora, dzięki któremu prezentował techniczne rysunki projektowe, na których wskaźnikiem swojego komputera wskazywał dokładnie miejsce, które akurat omawiał.</p>

<p><img src="https://brwinow.gmina.pl/media/projektor1.jpeg" alt="projektor"></p>

<h3 id="ulica-strefowa-w-kaniach">Ulica Strefowa w Kaniach</h3>

<p>Przebudowa ulicy w istniejących granicach pasa drogowego obejmuje nową nawierzchnię, zjazdy i odwodnienie w formie wpustów i studni chłonnych. Na odcinku 801 metrów przewidziano trzy elementy spowalniające ruch: dwa progi i wyniesione skrzyżowanie z ulicą Piłsudskiego. Ze względu na protesty mieszkańców, końcówka ulicy nie będzie przebudowywana, aby uniknąć konieczności budowy zawrotki. W celu wybudowania jednego narożnika drogi trzeba było wywłaszczyć jednego mieszkańca z fragmentu działki.</p>

<p>Następnie odbyła się dyskusja. Radny Grzegorz Mieszała dopytywał szczególnie o wycinki drzew i odpowiednie zabezpieczenie tych pozostawionych przed uszkodzeniami. Okazało się, że nie wszystkie drzewa zostaną zachowane, a te, które nie zostaną wycięte, spowodują, że chodniki będą zawężane w miejscach, gdzie rosną drzewa. Radny Mieszała dopytywał też o większą ilość spowalniaczy, ale burmistrz Kosiński błagał, abyśmy nie dali się zwariować, bo według burmistrza spowalniacze oddalone od siebie o mniej niż 100 metrów powodują, że nie da się jeździć samochodami. Na sali wśród publiczności pojawiły się spontaniczne głosy, które stawiały pod wątpliwość to, co powiedział burmistrz.</p>

<p>Następnie Radna Karolina Krupa dopytywała czy to normalne, że radni nie dostali wcześniej dokumentacji na mejla. Z kolei radny Adam Adamczyk dopytywał ponownie o skalę wycinki, gdyż uważał, że burmistrz nie odpowiedział precyzyjnie na pytania radnego Grzegorza Mieszały. Burmistrz nie był w stanie odpowiedzieć na dodatkowe pytania radnego ze względu na to, że nie spodziewał się tak szczegółowych pytań o drzewa.</p>

<h3 id="ulica-nadarzyńska-w-żółwinie">Ulica Nadarzyńska w Żółwinie</h3>

<p>Projekt przewiduje przebudowę zjazdów i wykonanie odwodnienia. Zjazdy zostaną skorygowane zgodnie z obowiązującymi przepisami. Inwestycja zostanie zrealizowana najwcześniej w drugiej połowie 2026 roku, po zakończeniu budowy kanalizacji sanitarnej. Na tym odcinku nie ma drzew, a istniejący ciąg pieszo-rowerowy zostanie zachowany. Nie ma na tym odcinku budowy żadnych specjalistycznych rozwiązań, choć trzeba było dokonać kilku wywłaszczeń.</p>

<p>W dyskusji radny Maciej Żukowski dopytywał o chodniki, na co burmistrz stwierdził, że według jego wiedzy mieszkańcy ulic z małym natężeniem ruchu prowadzących w stronę lasu często wolą chodzić jezdnią i jednocześnie nie chcą dalszej rozbudowy. Radny Żukowski jest zwolennikiem zostawiania leśnych dróg, jeżeli można sobie na to pozwolić. Burmistrz Kosiński z kolei zadeklarował, że choć kiedyś były takie wizje, aby przebijać się przez las drogą do Nadarzyna, to on nie zamierza takiej inwestycji realizować.</p>

<h3 id="ulica-konspiracji-w-brwinowie">Ulica Konspiracji w Brwinowie</h3>

<p>Projekt obejmuje przebudowę odcinków od ulicy Piłsudskiego do Jasnej i Czubińskiej, w tym skrzyżowania z ulicą Słowackiego i Mickiewicza. Główne wyzwanie to odwodnienie ulicy, która obecnie podczas ulewy zamienia się w rynsztok. Przewidziano studnie chłonne i wpusty drogowe. Nie było żadnych protestów mieszkańców. Inwestycja ma zostać zrealizowana w 2026 roku.</p>

<p>Podczas dyskusji ponownie radny Adam Adamczyk dopytywał się o wycinki drzew. Ponownie jednak burmistrz Arkadiusz Kosiński stwierdził, że nie potrafi odpowiedzieć na szczegółowe pytanie na ten temat. Później jednak zerknął jeszcze raz do projektu i okazało się, że prawdopodobnie kilka drzew będzie przeznaczonych do wycięcia lub już ich nie ma, ale burmistrz nie pamiętał z jakiego powodu. Szybka analiza projektu na żywo wykazała jednak, że chodzi o dwa drzewa, których najprawdopodobniej już nie ma oraz dodatkowe drzewa na trasie kanału, gdyż znajdują się przy krawędzi.</p>

<h3 id="ulica-kępińska-w-brwinowie">Ulica Kępińska w Brwinowie</h3>

<p>Projekt obejmuje dwa odcinki: do ulicy Na Skraju oraz nowe połączenie z ulicą Na Skraju do drogi wojewódzkiej. Pierwszy odcinek będzie przebudowany w istniejącym pasie drogowym. Na najdłuższym odcinku jezdnia zostanie zawężona do 3,5 metra z pierwszeństwem przejazdu, a w środku drogi pojawi się mijanka do 5 metrów szerokości. Dzięki temu unikniemy wywłaszczeń i zachowamy dużą ilość drzew. Nowe połączenie z drogą wojewódzką obejmuje budowę dwóch rond turbinowych na ulicach Pszczelińskiej i Warszawskiej. Ta przyszłościowa inwestycja będzie wybudowana na nasze zlecenie gminy, ale w ramach umowy z Województwem Mazowieckim. Burmistrz liczy, że do przyszłego roku uda się wstawić tę przebudowę do budżetu gminy.</p>

<h2 id="wolne-wnioski">Wolne wnioski</h2>

<p>Radna Karolina Krupa pytała o kanalizację na ulicy Gardeli oraz o postęp prac nad planem ogólnym. Radny Grzegorz Mieszała poruszył sprawę przejęcia infrastruktury wodociągowej na ulicy Krynicznej. Radna Marta Obara-Michlewska dopytywała o budowę boiska w Żółwinie. Radna Natalia Niewadomska-Pasieka o niezrobione wciąż daszki przy szkole nr. 2. Zastępca burmistrza Sławomir Walendowski przyznał, że są niewykonane z powodu błędu projektanta. Dalej radna poruszyła termin końca projektu przebudowy ulicy Leśnej. Burmistrz Walendowski odpowiedział, że jeszcze nie jest zakończony. Na sam koniec radny Marek Rosiński zapytał o akcję zima i działanie służb odśnieżania. Burmistrz Walendowski w odpowiedzi powiedział, że nie zgadza się z radnym i ma zupełnie inną ocenę (choć radny nie przedstawił żadnej swojej oceny). Po godzinie i 45 minutach przewodniczący Maciej Żukowski zamknął posiedzenie.</p>

<p><a href="/warroza/tag:Samorz%C4%85d" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">Samorząd</span></a></p>

<p>—
CC: mieszkaniec Brwinowa
Licencja: Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Na tych samych warunkach</p>
]]></content:encoded>
      <guid>https://blog.brwinow.gmina.pl/warroza/sprawozdanie-komisja</guid>
      <pubDate>Tue, 10 Feb 2026 00:25:51 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Sprawozdanie ze spotkania organizacji społecznych z radnymi ws. strategii</title>
      <link>https://blog.brwinow.gmina.pl/warroza/strategia-spotkanie</link>
      <description>&lt;![CDATA[W dniu 02 lipca 2024 r. o godz. 19 doszło do historycznego spotkania organizacji społecznych działających na terenie gminy Brwinów, aktywnych mieszkańców gminy z radnymi gminy. Spotkanie było zainicjowane przez grupę nieformalną skupioną wokół przygotowania ich wspólnego stanowiska sceptycznego wobec Projektu Strategii Rozwoju Gminy Brwinów do roku 2030 r. Grupa ta zaprosiła radnych wszystkich komitetów i partii do świetlicy w Kaniach przy ulicy Piłsudskiego, aby pod podziałami lokalno-politycznymi porozmawiać o istotnych z jej punktu widzenia sprawach związanych ze strategią rozwoju naszej gminy. Z omawianym stanowiskiem można zapoznać się po kliknięciu w ten odnośnik.&#xA;&#xA;strategia&#xA;&#xA;Spotkanie rozpoczął radny sołecki Otrębus, który przygotował krótką prezentację zawierająca konspekt spotkania. Po szybkim zaprezentowaniu celów i oczekiwań społeczników od radnych - doszło do dyskusji. Z początku rozmowa była moderowana, ale mniej więcej po godzinie przerodziła się w bardziej swobodną dyskusję. Pomimo tego panowała względna kultura wypowiedzi i tylko czasami moderator musiał próbować panować nad formą dyskusji. Taka formuła spotkania była ciekawą odmianą wobec sztywnych reguł dyskusji na sesjach rady. Miałem wrażenie, że w takiej formule radni mogą bez bariery wchodzić w bezpośredni kontakt z aktywnymi mieszkańcami i działaczami społecznymi.&#xA;&#xA;Na spotkaniu omówiono samą formę strategii jako publikacji. Grupa nieformalna zarzuca strategii m.in. brak klarownej wizji rozwoju gminy, niejednoznaczne zapisy, sprzeczność rozbudowy gminy z tzw. zielonym zrównoważonych rozwojem oraz zachowaniem obszarów cennych przyrodniczo. W tej części dyskusji dominował radny Kacper Kozłowski, który jak się okazało, stoi na stanowisku, że jego zdaniem ta strategia jest źle przygotowana i powinno się ją „wyrzucić do kosza” – jak się wyraził – i napisać ją od początku. Pojawiły się także głosy, które wskazywały, że autorzy z instytutu, którzy napisali ten projekt, zajmują się głównie urbanistyką i budownictwem, a nie kwestiami środowiskowymi. Według septycznych głosów mieszkanek i mieszkańców powinno się holistycznie łączyć kwestie środowiskowe i zielone z tematyką budowlaną i strategiczną infrastrukturą.&#xA;&#xA;Przywoływano także hasło „betonozy” zwłaszcza wobec propozycji przebudowy terenów w zielonym sercu Brwinowa, czyli okolic parku miejskiego, gdzie według strategii miałoby powstać Nowe Centrum Brwinowa i osiedle. Swój głos krytyczny wobec tych planów gminy wyraził także rady Adam Adamczyk. Z kolei radna Natalia Niewiadomska-Pasieka zauważyła, że twórcy sceptycznego stanowiska byli dość wybiórczy w swoich uwagach i skupiali się raczej głównie na środowisku naturalnym, pomijając inne kwestie.&#xA;&#xA;planowana betonoza w centrum Brwinowa&#xA;smallGrafika prezentująca propozycję przebudowy centrum Brwinowa ze strategii nałożoną na mapę Brwinowa/small&#xA;&#xA;Następnie spontanicznie rozmowy zboczyły na kontrowersyjny temat drogi „Paszkowianki”. Starły się tutaj dwa odmienne poglądy w sprawie budowy tej obwodnicy: mocno sceptyczna i umiarkowanie optymistyczna. W wyniku tej polemiki okazało się, że kwestia dalszej rozbudowy hal handlowych i tranzytowych oraz deweloperskich osiedli jest kwestią, która budzi różne emocje. Według części mieszkańców kwestie środowiskowe takie jak: swobodny dostęp do zielonych terenów publicznych, przeciwdziałanie zmianom klimatycznym, stresowi kulturowemu, harmonijny stonowany rozwój gminy z otaczającą go przyrodą jako dobrem wspólnym i mogą stać w konflikcie z interesami prywatnych właścicieli działek i inwestorów. W naszej gminie istnieje zróżnicowanie poglądów na ten temat i wszyscy się zgodzili, że warto w procesie oddolnej demokracji brać je wszystkie pod uwagę.&#xA;&#xA;Bez względu na stanowisko dotyczące budowy „Paszkowianki”, budowy osiedli deweloperskich i hal, wszyscy radni mniej więcej się zgodzili ze społecznikami i obecnymi mieszkańcami co do wizji naszej gminy, które w sercu chcieliby zachować. Mianowicie charakter miejsko-wiejskiej gminy jako zielonego miasta ogrodów. Przywołano w tym miejscu także wyniki ankiety zaproponowanej w trakcie konsultacji strategii, która wykazała, że „zielone” walory gminy są najważniejszą cechą gminy dla jej mieszkanek i mieszkańców.&#xA;&#xA;Wyraźne różnice pomiędzy społecznikami i mieszkańcami oraz radnymi dotyczyły głównie poglądów dostosowania się do otoczenia gminy i rozwoju całego województwa, a nawet państwa. Podczas gdy jedni (zwłaszcza strona „proekologiczna”) wyrażali nadzieję na jakąś sprawczość w szerszym i strategicznym planowaniu krajobrazu i postulowali mocne zmiany, to strona bardziej zachowawcza podkreślała nieuchronność pewnych zjawisk, traktując je jak fakty dokonane. Do najczęściej zabierających głos w tej części spotkania należała radna Natalia Niewiadomska-Pasieka i ponownie radny Kacper Kozłowski, także radni: Kamil Wójcik, Grzegorz Mieszała, Romach Wachnik i Adam Adamczyk.&#xA;&#xA;Ostatnim punktem dyskusji była kwestia konsultacji. Gospodarze spotkania podkreślali, że według ich stanowiska konsultacje do strategii nie zostały przeprowadzone w stopniu należytym, a raczej takim, w którym realna partycypacja społeczna odbyła się na minimalnym poziomie. Przywoływali potrzebę stawiana przede wszystkim na reprezentatywność w udziale mieszkanek i mieszkańców, a nie głównie na formę. Z tym stanowiskiem część radnych się zgodziła. Podkreślano także potrzebę konsultacji z ekspertami od środowiska naturalnego i  ekologii konserwatorskiej. Ustalono, że w przyszłości gmina powinna starać się bardziej „wychodzić do ludzi” już na etapie tworzenia i debatowania nad kształtem poszczególnych punktów strategii, a nawet wizji planowania rozwoju niż przedstawiać gotową publikację do akceptacji i zgłoszenia uwag. To by było dobrą praktyką z punktu widzenia lokalnej demokracji.&#xA;&#xA;Z sali padło także pytanie o to, czy na sesjach rady lub w komisjach prowadzone były jakiekolwiek dyskusje nad kształtem tej strategii wcześniej. Obecni radni stwierdzili, że nie było i także zostali zaskoczeni gotowym projektem. A przynajmniej żaden z obecnych radnych nie zaprzeczył temu, że było inaczej. Niektórzy radni podkreślali także, że nie mieli nawet czasu na zapoznanie się ze strategią, nie mówiąc już o złożeniu do niej merytorycznych uwag. Radny Kamil Wójcik stwierdził, że proponował na sesji wydłużenie czasu na konsultacje społeczne do strategii, ale nie spotkało się to z akceptacją. Radna Magdalena Szymczukiewicz wskazała, że warto spotkać się i omówić te sprawy z burmistrzem Brwinowa.&#xA;&#xA;Na koniec prowadzący krótko podsumował spotkanie i następnie chciał je zakończyć. Przynajmniej tak mu się wydawało, gdyż jak się okazało, jeden z uczestników spotkania przygotował poczęstunek z miodem od pszczół brwinowskich. Część uczestników rozjechała się do domów już po formalnej części ze względów na późną porę. Jednak niektórzy dyskutowali w kuluarach z radnymi podobno nawet jeszcze kilkadziesiąt minut. To bardzo budujące. Chyba wszyscy mają nadzieję na kolejne spotkania radnych z mieszkańcami w takiej bardziej swobodnej atmosferze.&#xA;&#xA;Samorząd&#xA;&#xA;--&#xD;&#xA;CC: mieszkaniec Brwinowa&#xD;&#xA;Licencja: Uznanie autorstwa - Użycie niekomercyjne - Na tych samych warunkach]]&gt;</description>
      <content:encoded><![CDATA[<p>W dniu 02 lipca 2024 r. o godz. 19 doszło do historycznego spotkania organizacji społecznych działających na terenie gminy Brwinów, aktywnych mieszkańców gminy z radnymi gminy. Spotkanie było zainicjowane przez grupę nieformalną skupioną wokół przygotowania ich wspólnego stanowiska sceptycznego wobec Projektu Strategii Rozwoju Gminy Brwinów do roku 2030 r. Grupa ta zaprosiła radnych wszystkich komitetów i partii do świetlicy w Kaniach przy ulicy Piłsudskiego, aby pod podziałami lokalno-politycznymi porozmawiać o istotnych z jej punktu widzenia sprawach związanych ze strategią rozwoju naszej gminy. Z omawianym stanowiskiem można zapoznać się po kliknięciu w ten <a href="https://brwinow.gmina.pl/dokumenty/stanowisko_strategia.pdf" rel="nofollow">odnośnik</a>.</p>

<p><img src="https://brwinow.gmina.pl/media/strategia.jpg" alt="strategia"></p>

<p>Spotkanie rozpoczął radny sołecki Otrębus, który przygotował krótką prezentację zawierająca konspekt spotkania. Po szybkim zaprezentowaniu celów i oczekiwań społeczników od radnych – doszło do dyskusji. Z początku rozmowa była moderowana, ale mniej więcej po godzinie przerodziła się w bardziej swobodną dyskusję. Pomimo tego panowała względna kultura wypowiedzi i tylko czasami moderator musiał próbować panować nad formą dyskusji. Taka formuła spotkania była ciekawą odmianą wobec sztywnych reguł dyskusji na sesjach rady. Miałem wrażenie, że w takiej formule radni mogą bez bariery wchodzić w bezpośredni kontakt z aktywnymi mieszkańcami i działaczami społecznymi.</p>

<p>Na spotkaniu omówiono samą formę strategii jako publikacji. Grupa nieformalna zarzuca strategii m.in. brak klarownej wizji rozwoju gminy, niejednoznaczne zapisy, sprzeczność rozbudowy gminy z tzw. zielonym zrównoważonych rozwojem oraz zachowaniem obszarów cennych przyrodniczo. W tej części dyskusji dominował radny Kacper Kozłowski, który jak się okazało, stoi na stanowisku, że jego zdaniem ta strategia jest źle przygotowana i powinno się ją „wyrzucić do kosza” – jak się wyraził – i napisać ją od początku. Pojawiły się także głosy, które wskazywały, że autorzy z instytutu, którzy napisali ten projekt, zajmują się głównie urbanistyką i budownictwem, a nie kwestiami środowiskowymi. Według septycznych głosów mieszkanek i mieszkańców powinno się holistycznie łączyć kwestie środowiskowe i zielone z tematyką budowlaną i strategiczną infrastrukturą.</p>

<p>Przywoływano także hasło „betonozy” zwłaszcza wobec propozycji przebudowy terenów w zielonym sercu Brwinowa, czyli okolic parku miejskiego, gdzie według strategii miałoby powstać Nowe Centrum Brwinowa i osiedle. Swój głos krytyczny wobec tych planów gminy wyraził także rady Adam Adamczyk. Z kolei radna Natalia Niewiadomska-Pasieka zauważyła, że twórcy sceptycznego stanowiska byli dość wybiórczy w swoich uwagach i skupiali się raczej głównie na środowisku naturalnym, pomijając inne kwestie.</p>

<p><img src="https://brwinow.gmina.pl/media/betonoza.gif" alt="planowana betonoza w centrum Brwinowa">
<small>Grafika prezentująca propozycję przebudowy centrum Brwinowa ze strategii nałożoną na mapę Brwinowa</small></p>

<p>Następnie spontanicznie rozmowy zboczyły na kontrowersyjny temat drogi <a href="https://blog.brwinow.gmina.pl/malawspolnota/paszkowianka-droga-niezgody" rel="nofollow">„Paszkowianki”</a>. Starły się tutaj dwa odmienne poglądy w sprawie budowy tej obwodnicy: mocno sceptyczna i umiarkowanie optymistyczna. W wyniku tej polemiki okazało się, że kwestia dalszej rozbudowy hal handlowych i tranzytowych oraz deweloperskich osiedli jest kwestią, która budzi różne emocje. Według części mieszkańców kwestie środowiskowe takie jak: swobodny dostęp do zielonych terenów publicznych, przeciwdziałanie zmianom klimatycznym, stresowi kulturowemu, harmonijny stonowany rozwój gminy z otaczającą go przyrodą jako dobrem wspólnym i mogą stać w konflikcie z interesami prywatnych właścicieli działek i inwestorów. W naszej gminie istnieje zróżnicowanie poglądów na ten temat i wszyscy się zgodzili, że warto w procesie oddolnej demokracji brać je wszystkie pod uwagę.</p>

<p>Bez względu na stanowisko dotyczące budowy „Paszkowianki”, budowy osiedli deweloperskich i hal, wszyscy radni mniej więcej się zgodzili ze społecznikami i obecnymi mieszkańcami co do wizji naszej gminy, które w sercu chcieliby zachować. Mianowicie charakter miejsko-wiejskiej gminy jako zielonego miasta ogrodów. Przywołano w tym miejscu także wyniki ankiety zaproponowanej w trakcie konsultacji strategii, która wykazała, że „zielone” walory gminy są najważniejszą cechą gminy dla jej mieszkanek i mieszkańców.</p>

<p>Wyraźne różnice pomiędzy społecznikami i mieszkańcami oraz radnymi dotyczyły głównie poglądów dostosowania się do otoczenia gminy i rozwoju całego województwa, a nawet państwa. Podczas gdy jedni (zwłaszcza strona „proekologiczna”) wyrażali nadzieję na jakąś sprawczość w szerszym i strategicznym planowaniu krajobrazu i postulowali mocne zmiany, to strona bardziej zachowawcza podkreślała nieuchronność pewnych zjawisk, traktując je jak fakty dokonane. Do najczęściej zabierających głos w tej części spotkania należała radna Natalia Niewiadomska-Pasieka i ponownie radny Kacper Kozłowski, także radni: Kamil Wójcik, Grzegorz Mieszała, Romach Wachnik i Adam Adamczyk.</p>

<p>Ostatnim punktem dyskusji była kwestia konsultacji. Gospodarze spotkania podkreślali, że według ich stanowiska konsultacje do strategii nie zostały przeprowadzone w stopniu należytym, a raczej takim, w którym realna partycypacja społeczna odbyła się na minimalnym poziomie. Przywoływali potrzebę stawiana przede wszystkim na reprezentatywność w udziale mieszkanek i mieszkańców, a nie głównie na formę. Z tym stanowiskiem część radnych się zgodziła. Podkreślano także potrzebę konsultacji z ekspertami od środowiska naturalnego i  ekologii konserwatorskiej. Ustalono, że w przyszłości gmina powinna starać się bardziej „wychodzić do ludzi” już na etapie tworzenia i debatowania nad kształtem poszczególnych punktów strategii, a nawet wizji planowania rozwoju niż przedstawiać gotową publikację do akceptacji i zgłoszenia uwag. To by było dobrą praktyką z punktu widzenia lokalnej demokracji.</p>

<p>Z sali padło także pytanie o to, czy na sesjach rady lub w komisjach prowadzone były jakiekolwiek dyskusje nad kształtem tej strategii wcześniej. Obecni radni stwierdzili, że nie było i także zostali zaskoczeni gotowym projektem. A przynajmniej żaden z obecnych radnych nie zaprzeczył temu, że było inaczej. Niektórzy radni podkreślali także, że nie mieli nawet czasu na zapoznanie się ze strategią, nie mówiąc już o złożeniu do niej merytorycznych uwag. Radny Kamil Wójcik stwierdził, że proponował na sesji wydłużenie czasu na konsultacje społeczne do strategii, ale nie spotkało się to z akceptacją. Radna Magdalena Szymczukiewicz wskazała, że warto spotkać się i omówić te sprawy z burmistrzem Brwinowa.</p>

<p>Na koniec prowadzący krótko podsumował spotkanie i następnie chciał je zakończyć. Przynajmniej tak mu się wydawało, gdyż jak się okazało, jeden z uczestników spotkania przygotował poczęstunek z miodem od pszczół brwinowskich. Część uczestników rozjechała się do domów już po formalnej części ze względów na późną porę. Jednak niektórzy dyskutowali w kuluarach z radnymi podobno nawet jeszcze kilkadziesiąt minut. To bardzo budujące. Chyba wszyscy mają nadzieję na kolejne spotkania radnych z mieszkańcami w takiej bardziej swobodnej atmosferze.</p>

<p><a href="/warroza/tag:Samorz%C4%85d" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">Samorząd</span></a></p>

<p>—
CC: mieszkaniec Brwinowa
Licencja: Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Na tych samych warunkach</p>
]]></content:encoded>
      <guid>https://blog.brwinow.gmina.pl/warroza/strategia-spotkanie</guid>
      <pubDate>Wed, 03 Jul 2024 12:17:03 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>